}

czwartek, 7 lutego 2013

Celia, Nude, Nawilżająca pomadka-błyszczyk 2w1, nr 603

Nic specjalnego tym razem nie pokażę, choć nie raz zwróciła Waszą uwagę :) Co mam takiego ostatnio na ustach? Odpowiadam: Celię, Nude w odcieniu 603... Cudowne mazidło, które nieźle mi już służyło :) Może już nie wygląda tak wspaniale, ale czy to ważne?? Wiele już poematów na jej temat pisano...


Celia, Nude , Nawilżająca pomadka-błyszczyk 2w1 łączy najlepsze zalety pomadki i błyszczyka. Nadaje ustom półtransparentny efekt i subtelny kolor. Posiada właściwości nawilżające i owocowy zapach. Nie zawiera drobinek brokatu. Dostępna w 6 kolorach utrzymanych w jasnej tonacji różu, beżu i brzoskwini. 


Odcień 603 to piękny, stonowany, lekko brudny róż, idealny na codzień. W opakowaniu może  tego nie widać, ale na ustach już tak. Konsystencja magiczna - miękka jak balsam i kremowa jak pomadka. Przyjemnie się ją nakłada... Daje bardzo ładny efekt zwilżonych ust i naturalny pigment, beż żadnych drobinek.


Nie podkreśla suchych skórek, nie wysusza, działa właśnie jak balsam, nawilża i chroni przed mrozem. Zapach  wspaniały! - czuć tu słodkie winogrona :P Lubię go zlizywać z ust, może też dlatego nie jest zbyt trwała. Żaden problem wyjmuję ją znów i bez lusterka, bez zerkania w telefon poprawiam i nie wyglądam jak klaun ;)

 
W składzie m.in. olejek rycynowy i woski. Schodzi równomiernie, nie podkreśla suchych skórek, zmiękcza je. Usta wyglądają subtelnie. Formuła 2w1 czyli po prostu błyszczyk w sztyfcie trafia w mój gust. Jeśli się nie mylę Celia pierwsza wypuściła takie pomadki na rynek, jeszcze przed L'orealem.... Normalnie cud, polska a dobra! ;)

Musi być jednak mały minus. Pomadka jest bardzo miękka, przez co trzeba uważać by jej nie złamać. Moja już wysłużona jak widać jest cała, ale też nie 'ścinam' ją na skos. Zima jej nie straszna, nie wiem jak przetrwa wyższe temperatury, podobno się rozpuszcza... Ściera się też numerek... Za to  jest wydajna, uniwersalna, tania.


Opakowanie jest niezwykle gustowne i trwałe. Celia idzie z duchem czasu :) Metalowa obudowa, eleganckie złoto, nie wyciera się, nie niszczy a kilik-zamknięcie daje nam pewność, że szminka nie otworzy się w torebce. Jest też kartonik, no i skład! Cena: 10zł/6g, coraz lepiej dostępna, więc warto spróbować!! Ocena: 5-/5

61 komentarzy:

  1. uwielbiam je, sa wspaniałe i tanie jak barszcz ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam pomadkę z Celii w kolorze 604 i lata niestety nie przetrwała, bo autentycznie się rozpuściła :(

    Teraz ponowiłam jej zakup i póki jest zima to wszystko z nią jest w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Choćbym się usrała to u mnie ich nie ma i mieć jej nie będę ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze nie mam jeszcze ani jednej Celiny :/ wiem, że są w niektórych Społemach także będę musiała zanurkować :D

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja bardzo lubię Celię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dwa kolorki i kocham je nad życie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam już parę recenzji, ale u mnie nigdzie jej nie ma... a nie jest to małe miasto:D Przez allegro już średnio się opłaca..

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i lubię :) chociaż tak jak pisałam u siebie na blogu, ostatnio bardziej odpowiada mi seria Care.

    OdpowiedzUsuń
  9. moja się nie robi tak miękka że mogłaby się złamać a mam ją od lata:) piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda, że u mnie ciężko je dostać ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze, chyba tylko u mnie tak ładnie nie wygląda... I mi się cała "rozciapciała" :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Na ustach kusząco się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny kolor muszę ją kupić!



    Zapraszam do mnie, obserwujemy?



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^^ lubię to.

      Co masz na pazurkach :>?

      Usuń
  14. też je lubię, mam 601, 602 i 507, a jeszcze bym chciała może 606 :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze Wszyscy zachwalają, muszę się chyba lepiej za nią rozejrzeć, jak na razie nie stanęła mi jeszcze na drodze:D

    OdpowiedzUsuń
  16. hehe, no właśnie, POLSKA A DOBRA i jakie opakowanie..... za jaką cenę......... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie prezentuje się ta pomadeczka, no i nasza polska produkcja. Fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. lubie pomadki z Celii i moje o dziwo sie nie łamia:) pieknie tez nawilzaja usta :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajnie prezentuje się na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  20. oprócz tego, że kiedy zrobi się cieplej topią się w rękach to nie mam żadnych innych zastrzeżeń :P

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę w końcu się skusić na celię:>

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam je, 603 tez posiadam

    OdpowiedzUsuń
  23. ale masz śliczny odcień, ja mam ale nie zbyt mi pasuje;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja opisywałam swoja Odżywczą pomadkę błyszczyk, jestem nią zachwycona, Twoja również wygląda bardzo fajnie, choć myślałam, że nude będzie bardziej " nude ", a ona taka różowa, ale również śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam ten odcień, uwielbiam tę pomadkę. I pomyśleć że polska marka może dorównywać zagranicznym:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Każdej będzie pasował :) Pomadka wygląda fajnie i chyba będę musiała ją obczaić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwiebliam tę serię! Mam 5 z 6 dostępnych odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubie pomadkę z tej serii ale jedyna wada jaką ja w niej iwdzę to to ze ma słabe krycie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam te pomadki-ale faktycznie lepiej się spisują zimą ponieważ nie łamią się tak jak przy wyższych temperaturach.

    OdpowiedzUsuń
  30. Przymierzam się do kupna 602 i 605 :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale słodziutko wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam ją i 602. 602 wolę za kolor. Ale jakość ich jest znakomita.

    OdpowiedzUsuń
  33. posiadam nr 602 i także bardzo ją lubię :) jednak ta jej miękkość zniechęca mnie troszkę do ponownego zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ta szminka to mój MUST HAVE na przyszłe zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ją lubię, ale zapach mocno mnie denerwuje :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Mój ulubiony kolor z całej serii. Szkoda tylko, że jest mocno łamiąca;(

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam ją, ale zapach nienajlepszy :( W wolnej chwili zapraszam do mnie ourloveourpassion.blogspot :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz <3

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo korzystnie Ci w niej!:)

    OdpowiedzUsuń
  39. jedne z moich ulubionych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kurde, ja dalej żadnej nigdzie nie znalazłam. Usta wyglądają baaardzo ponętnie;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja jakoś nigdzie u siebie nie mogę znaleźć tej Celii, a do Krakowa mi się nie chce po nią jechać... Ale ciekawie wygląda.;)

    OdpowiedzUsuń
  42. piękne usteczka, a szmineczka kusi mnie od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie a drugim malowaniem się złamała i jakoś szybko znikała na ustach :( Ale kolorek świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  44. lubię je! szkoda, że są tak słabo dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Szkoda, że słabo z dostępnością bo naprawdę mam wielką ochotę. Wróciłam właśnie na trochę do mojego rodzinnego domu i może uda mi się znaleźć je :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Lubię czytać o polskich udanych kosmetykach... dobrze wiedzieć, że ta szmineczka jest warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  47. Przepiękny kolorek ;) Opakowanie faktycznie bardzo stylowe :) Cudna!!

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Podoba mi się jej żywy odcień:) Na ustach prezentują się bardzo świeżo i soczyście:) Taką wersję nudziaków lubię:) Nie przekonują mnie typowe cielaki, ponieważ wyglądam w nich mdło.

    Mam fioletowy pomadko-błyszczyk z Celii i bardzo lubię jego winogronowy zapach. Potrafi pobudzać zmysły:)

    Celia udowodniła, że przy niewielkich nakładach finansowych można wypuścić porządne, eleganckie opakowanie. Zwracam na to uwagę, ponieważ wiele osób usprawiedliwia tandetne, udziwnione, białe, plastikowe opakowania pomadek Wibo ich niską ceną. Do mnie nie trafia ta argumentacja.

    Z doświadczenia wiem, że tych pomadko-błyszczyków nie należy nosić w torebce latem, ponieważ roztopią się...

    OdpowiedzUsuń
  49. jak wspaniale pomalowane paznokcie tam widze!

    OdpowiedzUsuń
  50. też mam jedno opakowanie i sobie chwalę. Bardzo ładnie prezentuje się na ustach, ale ma faktycznie minus - boję się że może się łatwo złamać. Dlatego absolutnie powinno się unikać np. noszenia jej w kieszeni.

    OdpowiedzUsuń
  51. Jakbym miała wybierać pomiędzy Lorealem a Celią, to wybrałabym polską markę. Nie ma sensu przepłacać :) Ładnie się prezentuje na ustach. Żałuję, że u mnie w mieście nigdzie nie sprzedają ich produktów :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!