}

piątek, 11 stycznia 2013

Pielęgnacja skóry naczynkowej z Pharmaceris N

Gdy zima przychodzi mojej skórze najbardziej szkodzi zmiana temperatury. Ale zima jej nie taka straszna gdy się używa Pharmaceris'a. Stosowałam profilaktycznie już od połowy listopada...


Swoją pielęgnację cery naczynkowej zaczynam od micela. Po wstępnym demakijażu buźki tym płynem usuwam wszelkie pozostałości. Owszem, można stosować go m.in. do zmywaniu oczu, choć z ciężkim makijażem średnio sobie radzi. Przyjemny cytrusowy zapach daje poczucie odświeżenia. Twarz jest przyjemnie nawilżona i przygotowana do dalszych czynności.

Płyn micelarny polecany do codziennego oczyszczania twarzy i oczu dla skóry naczynkowej. Odpowiedni dla skóry w każdym wieku. Skutecznie zastępuje tradycyjne środki myjące. Innowacyjna formuła płynu oparta na strukturze micelarnej, skutecznie usuwa makijaż i zanieczyszczenia aktywnie zapobiegając podrażnieniom towarzyszącym oczyszczaniu skóry. Preparat bogaty w witaminę B3 przyspiesza proces regeneracji naskórka, zmniejszając zaczerwienienia. Kompleks protein z ryżu oraz wosku z mango zapewnia odżywienie oraz właściwe nawilżenie skóry. Hypoalergiczny, bez parabenów i alergenów, bezalkoholowy.
Cena: 27,90/150 ml 
Skład: Aqua, Poloxamer 188, Glycerin, Butylene Glycol, PEG-70 Mango Glycerides, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Hydrolyzed Rice Protein, Sodium PCA, Sodium Lactate, BHT, Niacinamide, Fructose, Glycine, Inositol, Lactic Acid, Urea, Polyaminopropyl Biguanide, Sodium Benzoate, Parfum

Mleczko - tu się przyznaję bez bicia, użyłam raz, ale się zachwyciłam! Tak, jak kiedyś lubiłam mleczka wszelkiego rodzaju to teraz po prostu je omijam. A tu mega niespodzianka - mleczko świetnie zmywa makijaż i nie szczypie w oczy!  Parafina - no cóż mi nie straszna... Znów na plus zapach. Opakowania też są bardzo wygodne, nic się nie rozlewa. Obiecuję, że go zużyję!

Mleczko przeznaczone do codziennej pielęgnacji oczyszczającej delikatnej skóry twarzy i okolic oczu z problemem rozszerzonych naczynek, zaczerwienieniem oraz rumieniem. Odpowiedni dla skóry w każdym wieku. Mleczko delikatnie i skutecznie usuwa makijaż oraz zanieczyszczenia z twarzy. Wzbogacone w mikronizowaną diosminę i wyciąg ze złotej algi, wzmacnia naczynia krwionośne zmniejszając ich widoczność. Alantoina koi i efektywnie łagodzi podrażnienia. Hypoalergiczne, bez parabenów i alergenów, beztłuszczowe.
Cena: 27,90/150 ml  
Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Steareth-20, Isostearyl Isostearate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Allantoin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexylglycerin, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Laminaria Ochroleuca Extract, Silica Dimethyl Silylate, Pentylene Glycol, Butylene Glycol, Atelocollagen, Diosmine, Sodium Chondroitin Sulfate, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Parfum

Peeling enzymatyczny do cery naczynkowej jest wręcz wskazany. Raz, dwa w tygodniu wystarczy go nałożyć i dosłownie na kila minut zostawić. Zmyć delikatnie np. micelem i wklepać krem. Sam peeling jest bardzo dobry, łagodzi podrażnienia i niweluje zaczerwienienia. Przy tym delikatnie złuszcza naskórek i wygładza. Nie piecze ani nie podrażnia. Skóra po nim jest taka jasna!

Peeling polecany do pielęgnacji skóry wrażliwej z rozszerzonymi naczynkami, szarej i zmęczonej. Peeling delikatnie złuszcza i wygładza naskórek odświeżając i wyrównując koloryt skóry. Zawarta w peelingu specjalnie mikronizowana diosmina zapobiega rozszerzaniu i pękaniu naczyń krwionośnych. Gliceryna zapewnia odpowiednie nawilżenie, poprawia elastyczność oraz pozytywnie wpływa na miękkość naskórka. Dzięki proteolitycznemu enzymowi jakim jest papaina preparat złuszcza zewnętrzne zbędne warstwy martwego naskórka, zmniejszając widoczność naczynek i wyciszając rumień. Peeling przywraca cerze zdrowy koloryt, jednocześnie ją wygładzając.
Cena: 27,90/50 ml    
Skład: Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Polyacrylamide, 1,2-Hexanediol, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Alcohol, Papain, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Ethylhexylglycerin, Lecithin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Silica Dimethyl Silylate, Pentylene Glycol, Butylene Glycol, Atelocollagen, Diosmine, Sodium Chondroitin Sulfate, Phenoxyethanol, Parfum 

Na koniec krem, w moim przypadku nawilżająco-wzmacniający, z SPF20 więc idealny na dzień, również pod makijaż. Dobrze się wchłania, nie zapycha, cera długo jest nawilżona. Ostatnio stosuję na noc i też się sprawdza. Skóra jest wypoczęta, mniej zaczerwieniona i wzmocniona. Tak niewiele potrzeba by go nałożyć :) Peeling i krem są w poręcznych tubkach. Ceny do przeżycia ;)

Krem polecany do codziennej pielęgnacji skóry z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami oraz trwałym zaczerwienieniem, z tendencją do odwodnienia i przesuszenia. Krem nawilżająco-wzmacniający o lekkiej, szybko wchłaniającej formule dzięki synergicznemu działaniu wosku z oliwek i gliceryny penetruje w głąb skóry doskonale wiążąc i trwale utrzymując wodę w naskórku. Ekstrakt ze złotej algi wzmacnia hydrolipidowy płaszcz ochronny skóry zapobiegając nadmiernemu ubytkowi wilgoci. Krem zapewnia długotrwały efekt nawilżenia eliminując dyskomfort uczucia suchości. Witamina PP działa wzmacniająco na naczynia krwionośne redukując stopień zaczerwienienia skóry. Zawarty w kremie kompleks tiotainy i tioproliny posiadający zgłoszenie patentowe neutralizuje wolne rodniki chroniąc w szczególny sposób struktury komórkowe przed uszkodzeniami. Regeneruje naskórek przywracając miękkość i gładkość skóry. Systematyczne stosowanie kremu zmniejsza nadreaktywność skóry na czynniki zewnętrzne. Hypoalergiczny, wysoka tolerancja i skuteczność, bez parabenów i alergenów.
Cena: 39,90/50 ml   
Skład: Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycerin, Pentylene Glycol, Cetyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Potassium Cetyl Phosphate, Dimethicone, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol (nano), Cyclopentasiloxane, Hydrogenated Olive Oil Decyl Esters, Niacinamide, Polyacrylamide, Caprylic/Capric Triglyceride, Cyclohexasiloxane, Butyl Methoxydibenzoylmethane, C13-14 Isoparaffin, Glyceryl Polyacrylate, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Decyl Glucoside, Allantoin, Laureth-7, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, L-Thioproline, Laminaria Ochroleuca Extract, Propylene Glycol, Xanthan Gum, L-Ergothioneine, Parfum 
 
Dermokosmetyki są przeznaczone do cer problemowych, dlatego należy je stosować bardzo regularnie. Z pewnością po kilku dniach problem nie minie, ale może się zmniejszyć. Wiem to bo od lat zmagam się z zaczerwieniem. Czytałam też wiele recenzji, w których serię się zachwala po krótkim okresie stosowania. Z jednej strony to cieszy, z drugiej mnie zastanawia... 


Choć póki co (odpukać) zima jest dla nas łaskawa to warto się zabezpieczać ;) Ta seria była wypisz wymaluj jak dla mnie i moja ocena jest jak najbardziej rzetelna. Ogólna ocena: 5-/5

27 komentarzy:

  1. I oby łaskawa została :) Peeling enzymatyczny by mi się przydał, szkoda, że baza kiepska...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dołączam się do zimowej prośby - oby została łaskawa :) nie lubię zimna :P

      Usuń
    2. chyba wykrakałam, ma być mocno na minusie :(

      Usuń
  2. Jestem tego samego zdania. Problem nie minie ale możemy przyhamować rozwój zmian ;) Bardzo udana seria, chociaż filtr mógłby być ciut wyższy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardziej delikatnie nie mogłaś tego ująć (wiesz czego :D) jak zużyje jeden peeling enzymatyczny z Lirene to się skuszę na ten, a jak moja cera nie będzie taka jaśniutka to Cię znajdę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety seria nei dla mnie gdyż nie mam problemów z naczynkami, ale chetnei sprobowalabym czegos innego z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już po składzie widzę, że peeling niestety nie dla mnie. Moja cera nie toleruje parafiny. Szkoda, bo byłam go ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
  6. To Ty masz cerę naczynkową????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no patrz o to nie od dziś! ;)

      Usuń
    2. To jak Ty masz Marta cerę naczynkową to ja mam mega, mega, mega x 100 naczynkową:)

      Usuń
    3. kiedyś zmyje makijaż o obnażę się ;)

      Usuń
  7. Tak, tak, te produkty już nawet po dwóch tygodniach użytkowania dają efekty i buzia rzeczywiście mniej się czerwieni. Oczywiście nie jest cały czas jednolita i pięknie blada niczym u królewny śnieżki, ale mimo wszystko jest całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mi się wydaje, że dwa tygodnie na testy to trochę mało... szczególnie przy takich kosmetykach.

      Usuń
  8. no to teraz wiemy, że mamy dobre doświadczenia. oby - trzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, myślę, że jest nas więcej :)

      Usuń
  9. Ja ostatnimi czasy przerzuciłam się na peeling enzymatyczny.
    Myślę, że w okresie zimowym jest bezpieczniejszy w użyciu niż ten mechaniczny.

    OdpowiedzUsuń
  10. widać, że dobrze się przygotowałaś ;) mnie też przydałaby się taka ochrona ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozszerzone naczynka, zaczerwienienia i suchość - oto moja cera :/
    Witam w klubie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się ta seria, zwłaszcza krem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze koniecznie kupić te produkty mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakiś czas temu po wpisach na blogach u dziewczyn zakupiłam krem z Pharmaceris A Multilipidowy krem odżywczy. Był w dobrej cenie w SuperPharm z 36,00 na 15,00 (coś w tym rodzaju, już nie pamiętam dokładnie) Użyłam kilka razy rano i jest fajny. Tylko nie rozumiem dlaczego na kremie z filtrem chyba spf15 na opakowaniu jest info że również na noc? Po co w nocy mi filtry które tylko obciążają skórę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie znalazłam na wizażu szczegółowe rozłożenie skłądników tego kremu przez jedna z dziewczyn. Hmmm... szału nie ma :(
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=51205

      Usuń
  15. aleś arsenał wytoczyła :) niech działa! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekałam na taką recenzję! Niestety mam cerę naczynkową, a tegoroczna zima jeszcze pogorszyła jej stan i potrzebuje czegoś, co by mi pomogło. Seria N Pharmaceris jest na mojej liście zakupów (przynajmniej peeling i krem nawilżający) ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pokażę teściowej tą recenzję :) Będzie zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  18. Takze mamcere naczynkowa:) i chyba zainwestuje w te kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!