}

niedziela, 27 stycznia 2013

Oriflame, Pure Colour Nail Polish, Purple

Pogotowie lakierkowe - lakier, który z każdego innego zrobi cudo!  Zdradzę Wam, że połamałam paznokcie buuu
a to kolejny lakier z Oriflame odkopany na dysku.


Lakier sam w sobie jest bardzo ładny, delikatne drobiny w fuksjowej bazie. Solo trzeba go nałożyć przynajmniej
te 3 warstwy, zaś na lakier bazowy tylko jedną!


Podbija kolor innym lakierkom, uratuje największą katastrofę. I schnie też szybko! Łatwo nim się maluje, ma wprawdzie malutki pędzelek, ale do tego już się przyzwyczaiłam.


Wybór kolorów jest naprawdę ciekawy i te lakierki są śmiesznie tanie, teraz w promocji 6,90 a w klubie 5,31/8 ml. Może warto się zapisać?  Ja złożyłam zamówienie :)

40 komentarzy:

  1. Pięknie wygląda, szczególnie na ostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zobaczę jakie są inne kolorki i może coś kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. co żeś robiła,że połamałaś paznokcie? ładny kolor,lubię takie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprzątałam... a były już takie długi... na szczęście szybko mi rosną :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię lakiery Oriflame z tej serii.
    I fakt - najlepiej współpracują z top-coat-em też od Ori

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miała nic z Ori jeśli chodzi o lakiery :) ten ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Ori lakierów jeszcze nie miałam z tej serii.
    Ale kolor ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jakoś lakierów z ori nie brałam, może powinnam się skusić? Zwłaszcza że jestem w klubie :DDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Na Twoich paznokciach praktycznie każdy kolor mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko mam jakiś kosmetyk z oriflame ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny kolor ;)))
    ma kilka lakierów z Oriflame i nawet je lubię, nie zgęstniały, mimo, że ponad rok czasu leża ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze mówiąc nie przepadam za lakierami Oriflame. Każdy, którego miałam był nietrwały, aby uzyskać wymarzony kolor trzeba malować paznokcie kilkakrotnie. Nominowałam Cię:) Zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie dla mnie, bo ma za dużo drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. weźmiesz udział? http://mojakosmetykomania.blogspot.com/2013/01/tag-stresowi-powiedz-nie.html zapraszam, jakby co :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny kolorek, jakoś omijam zawsze oriflame

    OdpowiedzUsuń
  15. lakierów z Oriflame nie znam,ale odcień bardzo ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor całkiem spoko, ale nic co używałam z oferty tej firmy nie było warte zakupu, więc raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię fiolet i ten również mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. co wyprawialas, ze polamas pazurki:)?

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie powinnam kupować już żadnych lakierów, ale ten jest taki ładny...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam Purple Pink i to jest jeden z najlepszych lakierów, jakie kiedykolwiek miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie lubię lakierów oriflame ale ten prezentuje się całkiem, całkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super. Bardzo mi się podoba. Ja jednak nie mam miłych wspomnień z lakierami tej marki. Choć z drugiej strony ostatni od nich miałam chyba z 5 lat temu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pokaż resztę jak przyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. kolor fajny, ciekawa jestem tylko czy te drobinki nie sprawiają problemów przy zmywaniu...

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytam i nie dowierzam ! Wg mnie lakiery z ori to buble nad bublami. Poważnie! Miałam kilka i wszystkie były do d.... Teraz nie wiem czy ja mam takiego pecha czy Ty takie szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak ja nie cierpię tych malusich pędzeleczków :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Mały pędzelek.... trochę to nie dla mnie, ale ciekawa jestem jakby wyglądała 1 warstwa na czarnej bazie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!