}

niedziela, 13 stycznia 2013

Benefit, High Brow, Kredka do brwi

Jak widzieliście mocno maluję swoje brwi, taki mój styl :O Lubię podreślać też łuk, najczęściej robię to cieniem
w kolorze vanilia lub nude. Unosić chyba nie mam co, ale spróbowałam słynnej kredki High Brow.


"Rozświetlająca kredka o miękkim rysiku daje efekt "wow", otwierający spojrzenie. Prosta kreska pod
 brwiami, pociągnięta kredką w kolorze różowego szampana, wystarczy, by w ciągu jednej chwili
zyskać promienne, szerokie spojrzenie." Ołówek do do optycznego unoszenia brwi, może być
 na różne sposoby używany :) Aplikowany bezpośrednio pod łukiem brwiowym, w kąciki
 oczu, na linią wodą lub jako baza pod cień. Jak kto woli.


Kredka jest w odcieniu: Linen Pink - jasny, pudrowy róż, wygląda prawie jak biała. Dla cery naczynkowej
odpada! Sprawdziłam trwałość ok, ale w warunkach domowych. Dziwnie się też rozciera... Jaki jest
efekt? Niestety nikły. Kredka w nieestetyczny sposób podkreśla włoski pod brwią. Myślę, że
 lepiej będzie wyglądać przy gęstych czy naturalnych brwiach.


Nie tania (ok.90 zł), ale dość spora (2,85g) i przede wszystkim wielofunkcyjna! Bardzo miękka więc idealna dla wrażliwców. Szkoda, że u mnie się nie do końca sprawdziła.

41 komentarzy:

  1. O to faktycznie nie dla mnie - bo brwi mam dalekie od ideału plus naczynkowiec też jestem więc obawiam się że zamiast pomóc mogłaby podkreślić wady...a propos mam kredkę do brwi brązową ze szczoteczką na drugim końcu Benfeita właśnie i muszę stwierdzić że nawet taka niezdara jak ja nie zrobi sobie nią krzywdy - jestem z niej bardzo zadowolona Instant Brow pencil się zwie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. perfekcyjna brew;) kurczę szkoda, że tak droga kredka nie daje powalającego efektu

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie raczej by się nie sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie odpada... Też mam cerę lekko naczynkową :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja robię to jasnym cieniem i moim zdaniem lepiej się sprawdza :)

    Ale masz idealną brew :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio dumałam nawet nad tą kredką, ale chyba dobrze, że tylko na dumaniu się skończyło ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najpierw 3 razy obejrzałam foty. Stwierdziłam hmmm jestem ślepa. Dobra biore się za czytanie. Ulżyło mi jak zobaczyłam ocenę taką jak moje spostrzeżenia po obejrzeniu zdjęć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed chwilą malowałam ją teściową bo zakupiła cały stos benefitowych rzeczy. Tak, ta kredka jest kiepska.

      Usuń
  8. Dobrze, że napisałaś ten post. Zastanawiałam się nad kupnem, ale teraz widzę, że dla naczynkowców się nie nadaje.

    OdpowiedzUsuń
  9. W jednej z limitowanek catrice również był taki "podnośnik" do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tę kredkę catrice i bardzo lubię. Jest świetna na linię wodną. No i cenę ma adekwatną do efektu :)

      Usuń
  10. Czytalam różne recenzje, ale Twoja potwierdza moje wyobrażenia na temat tej kredki - dużo hałasu o nic :D

    OdpowiedzUsuń
  11. yyy na dłoni prezentuje się ładnie:P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha! Ja używam tej kredki trochę inaczej: nie, cienka linia na całej długości brwi, tylko dosyć szeroki pasek pod samym łukiem, ale do końca zewnętrznej linii brwi. Rozcieram, żeby się lekko wtopiła w "tło" i połączyła z podkładem (na gołą skórę absolutnie nie używam). Efekt jest świetny! A jestem naczynkowcem ;o) nie maluję też tak brwi, żeby cień było widać "spod spodu", raczej uzupełniam prześwity.
    To chyba raczej kwestia techniki używania i rodzaju makijażu brwi niż samej kredki. Ja jestem nią zachwycona, ale mój ukochany zestaw do brwi Catrice i jasny cień pod łuk też daje radę!

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie to zbędny gadżet, ale ja nieczęsto się maluję;)

    OdpowiedzUsuń
  14. qrde nawet nie wiedziałam, że takowa istnieje ;)
    chyba bym się nie skusiła
    szkoda, że się nie polubiłyście, bo cena faktycznie dość wysoka
    a brwi masz naprawdę fajowe :)
    pzdr
    Jus

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę że całkiem przyzwoity efekt można uzyskać zwykłą beżową kredką do oczu naniesiona w ten sam sposob :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie zbędny gadżet:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam jej "odpowiednik" z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zastanawiałam się nad jej zakupem a tą do rozświetlania oczu (Eye bright). Były praktycznie identyczne ;] Marka Benefit wie jak sprzedać ten sam produkt dwa razy :P

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie najbardziej w niej wkurza to osadzanie się na włoskach :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś ją chciałam, ale od wczoraj mam kredkę z p2 i raz już jej użyłam i jest OK. Wydaje mi się, że to jest fajny gadżet, a ja to mam dość grube brwi to już w ogóle :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja chyba zostanę przy swojej technice z jasnym cieniem- sprawdzona i dobrze wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Do podkreślania łuku w ten sposób idealnie nadaje się biała kredka NYXa, a cena tej to po prostu KOSMOS...

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja preferuje jednak jakiś cień :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ją już chyba rok. Taki gadżecik. na początku ją stosowałam cały czas, choć efekt mógłby być lepszy. Potem gdzieś rzuciłam i nawet o niej zapomniałam. Jakoś nie tęsknie.

    OdpowiedzUsuń
  25. też wolę nyxaaa;)tą próbowałam ,ale nie polubiliśmy się za bardzo;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja ja lubie, ale pod lukiem brwiowym caly czas ja 'rozpracowywuje', bo tez podkresla mi meszek :>

    OdpowiedzUsuń
  27. może na linii wodnej będzie się sprawdzać?

    OdpowiedzUsuń
  28. Jest świetny! ja używam jako rozświetlacz w kąciku oka oraz pod łukiem brwiowym;) myślę, że jako baza będzie równie idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja tam wloskow nie widze, ale moze jestem malo wymagajaca co do tematu brwi ;)

    natomiast co do kredki to ja raczej tez bym nie skorzystala, chyba lepszy efekt mozna uzyskac cieniami :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. myślałam nad tą kredką, ale ostatecznie w moje ręce wpadła benefitowa "Eye Bright" i jestem nią zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. przy moich brwiach też na pewno by się nie sprawdziła i szczerze? byłoby mi szkoda pieniążków

    OdpowiedzUsuń
  32. brwi podkreślone pięknie ale efekt kredki taki sobie :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Opanujcie się z tym benefitem. Myślę sobie - poczytam sobie blogi, wchodzę na Ośkę - Benefit. Wchodzę do Ciebie - Benefit. Czuję się atakowana :D

    OdpowiedzUsuń
  34. a wydawaloby sie,ze Benefit sie sprawdzic powinien ...a tu klops

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytam sobie czytam i taka myśl.. "wow ale super !!:D Pierwszy raz widzę!! Chce ją"
    czytam dalej.. dalej.. aż doszłam do końca..
    i po prostu mnie załamałaś :) A już tak się cieszyłam na myśl o tej kredce.. a teraz jej nie kupie.. bo jest do dupy..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!