}

piątek, 28 grudnia 2012

Recenzja: Arkana, Amino Bio Cream, Bioaktywny krem z aminokwasami

Dziś chciałabym Was wprowadzić w arkana kosmetyków gabinetowych. Z gabinetów odnowy jeszcze nie korzystałam, ratuję się sposobem domowym ;) Na początek krem Arkana z aminokwasami, nie mylić z kwasami ;)


Kilka informacji: 
Amino Bio Cream - Unikalny krem na bazie aktywnego biologicznie kompleksu 12 aminokwasów oraz kwasu hialuronowego, likopenu i kwasów omega 3 i 6. Przywraca odpowiedni poziom nawilżenia oraz chroni przed odwodnieniem. Lekka konsystencja zapewnia komfortową aplikację. Krem idealnie się wchłania pozostawiając skórę miękką i wygładzoną. Przeznaczony do całodobowej pielęgnacji każdego rodzaju skóry w szczególności skóry suchej i wrażliwej. 
Rekomendowany do terapii regenerującej po intensywnych zabiegach takich jak terapia mikroigłowa, mikrodermabrazja i eksfoliacja kwasami. Hypoalergiczna, bezzapachowa formuła sprawia, że może być używany nawet przez osoby o bardzo wrażliwej skórze.
Aminokwasy - odbudowują NM F, głęboko i długotrwale nawilżają, pobudzają komórki do regeneracji oraz stymulują produkcję kolagenu i elastyny 
Kwas hialuronowy- w dwóch formach: wysokocząsteczkowej oraz niskocząsteczkowej, usieciowanej daje efekt natychmiastowego liftingu i wypełnienia zmarszczek. 
LycoMega - zawiera likopen i kwasy omega 3 i 6. Likopen z pestek pomidora chroni przed wolnymi rodnikami i przedwczesnym starzeniem się. 
Kwasy omega 3 i 6 z pestek żurawiny uzupełniają niedobory lipidów oraz działają odżywczo i regenerująco

Cena: 89 zł/50 ml, do kupienia na bmsalononline.pl

Składniki aktywne: kompleks aminokwasów: arginina, kwas asparginowy, PCA, glicyna, alanina, seryna, walina, prolina, treonina, izoleucyna, histydyna, fenyloalanina, kwas hialuronowy, likopen, omega 3 i 6, d-pantenol, wit. E


Linia Arkana Amino Bio Therapy jest oparta na proaktywnym działaniu aminokwasów o udowodnionym działaniu biologicznym niezbędnym w prawidłowym funkcjonowaniu i zachowaniu skóry w dobrym zdrowiu. Są ważnym składnikiem NMF i mają ogromny wpływ na nawilżenie, ale są również silnymi regulatorami funkcji skóry, działają antyoksydacyjnie przeciwzapalnie, przyspieszają regenerację, podnoszą odporność skóry oraz aktywują produkcję białek. Unikalny aktywny biologicznie kompleks 12 aminokwasów (argininy, kwasu asparginowego, PCA, glicyny, alaniny, seryny, waliny, proliny, treoniny, izoleucyny, histydyny, fenyloalaniny) w połączeniu z Na PCA odbudowuje NMF, głęboko i długotrwale nawilża skórę, chroni przed wolnymi rodnikami. 

Moje spostrzeżenia: 
Krem koloru waniliowego i śmietankowej konsystencji :P Dobrze się rozprowadza, ładnie wchłania, nie pozostawia lepiej czy tłustej warstwy na skórze. Jest właściwie bezzapachowy, więc jak nic dla wrażliwców!
Co więcej? Kremik nie jest adresowany do konkretnej grupy wiekowej aczkolwiek z racji właściwości polecałabym go paniom w wieku takim jak ja czyli 30+ i więcej. Czy tylko po zabiegach? Niekoniecznie :)
Dla skóry suchej nie wiem jak się sprawdzi, moja jest mieszana. Od razu się przyznaję, że pod makijaż nie stosowałam. Chodziłam za to w nim spać by moją skórę dodatkowo nawilżyć i zregenerować.
Efekty po około 3 miesiącach stosowania - na tyle wystarcza 50 ml - nie są może gołym okiem widoczne, za to ja czuję skóry wyraźną poprawę a w zestawie z serum hialuronowym krem spisuje się wspaniale!
Skład wręcz cudowny! Połowy nazw nie jestem w stanie nawet wymówić ;) Przejdźmy do rzeczy prostych - opakowanie - ciężkie szklane, krem jest dodatkowo zabezpieczony blistrem. Niestety nie tani :(


Podsumowanie:
Wiele już kremów stosowałam, drogeryjnych czy dermatologicznych. Nigdy z gabinetowych, aż do teraz. Arkana to marka jeszcze mało znana, a nasza, polska, bardzo dobra i jak najbardziej godna polecenia! Krem oceniam: 5-/5

18 komentarzy:

  1. Mam próbki kremów tej marki z akcji na FB, muszę w końcu wypróbować. Teraz chcę kupić krem na dzień i noc Tokyo Lift Dr Irena Eris

    OdpowiedzUsuń
  2. używam go teraz, też mam mieszaną cerę
    ale ile bym go nie dała zawsze zostawia tłustą warstwę
    za szybko żebym oceniła działnie.... :) dobrze nawilża, tylko nie wiem czy mnie nie zapchał dziad jeden, muszę poobserwować czy to on jest sprawcą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tłustą? może delikatnie lepką, choć tak jak napisałam stosowałam go z żelem hialuronowym i to on taką powłoczkę raczej zostawia. zużyj do końca i daj znać jak działa :)

      Usuń
    2. tłustą ;D ale nie dziwię się bo ma w składzie między innymi masło shea
      zużyję na pewno :)))) i zrecenzuję :)))
      pozdrawiam
      A.

      Usuń
    3. wlazłam raz jeszcze do Ciebie bo mnie ten krem męczył :D
      Twój jest kremowy, mój bardziej biały i wygląda na gęściejszy :)
      i eureka, mam jednak inny, bo ten:
      http://bmsalononline.pl/pl/p/Arkana-Amino-Reneval-Bio-Cream-Bioodnawiajacy-krem-z-aminokwasami-50ml/186

      :)))))))

      Usuń
    4. ano widzisz, mój nie ma "tłustych" olei itp.

      Usuń
    5. no właśnie :))))))
      .... się zdziwiłam :D i ten kolor kremu mnie męczył :D

      Usuń
  3. Jak na tak AKTYWNY skład cena wcale nie jest wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uważam, że jest adekwatna, ale dla wielu niestety nie z czym się liczę... wiesz co dobre! :)

      Usuń
  4. Mam problemy z suchą skórą, więc gdy nadejdą najgorsze dni dla mojej cery to pomyśle nad kupnem tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czuję się bardzo mocno skuszona!
    Mam 30+ i mieszaną cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skład wygląda bardzo ciekawie! Miło, że polskie firmy produkują takie dobre kremy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Coraz bardziej ciekawi mnie ta marka. W sumie cena jest ok jeśli krem wystarczy na 3 miesiące;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tej firmy.. tyle co ze słyszenia, ale osobiście nie miałam przyjemności ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam firmy,ale skoro masz mieszana skore jak ja to pewnie tez bym sie z nim polubiala :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, ale chyba warto się zainteresować bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam bardzo mocno, u mnie ten krem znalazł się w gronie najciekawszych produktów 2012 :) http://dlabab.com/cielesnie/kosmetyczne-hity-2012-baby-drugiej-cz-i-pielegnacja-twarzy

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja mama stosowała jakiś czas temu gabinetowy krem, cena ponad 200 zł i była nim zachwycona. Też mówiła, że żaden drogeryjny czy apteczny krem nie może się z nim równać. Tylko cena i dostępność ją dobiła - online sprzedawany tylko w USA.

    Widać coś w tych kremach musi być i warto wydać na nie więcej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!