}

wtorek, 16 października 2012

Piękna, bo zdrowa!


Tej jesieni fundacja Kwiat Kobiecości organizuje trzecią już odsłonę programu "Piękna bo zdrowa" na rzecz walki z rakiem szyjki macicy, na którego każdego dnia umiera 5 Polek… Celem Fundacji Kwiat Kobiecości jest edukacja kobiet w zakresie raka szyjki macicy, wirusa HPV, konieczności regularnego wykonywania badań cytologicznych, raka jajnika i innych nowotworów układu rodnego. Fundacja pomaga we współpracy z lekarzami ginekologami, onkologami, psychologami i seksuologami. Do udziału w propagowaniu tej akcji zostałam zaproszona przez p.Małgorzatę z agencji PR Flywheel, która na jej rzecz pracuje całkowicie za darmo. Cel jest szczytny i warty by o nim głośno mówić.


Kilka faktów:
 
·  Rak szyjki macicy jest skutkiem zarażenia niektórymi typami wirusa HPV. Nie jest to choroba dziedziczna, ani uwarunkowana genetycznie.
·  Infekcja HPV jest jedną z najpowszechniej występujących na świecie chorób przenoszonych drogą płciową. Prezerwatywa nie chroni przed zarażeniem wirusem HPV.
·  W skali globalnej rak szyjki macicy stanowi drugą pod względem częstości przyczynę zgonów w grupie kobiet pomiędzy 15 a 45 rokiem życia.
·  Szacuje się, że co roku dochodzi do 500 00 nowych zachorowań na raka szyjka macicy oraz 270 000 zgonów spowodowanych przez tę chorobę
·  Każdego dnia aż 10 Polek słyszy diagnozę - "Ma pani raka szyjki macicy", umiera 5 z nich :(


·  Każda aktywna seksualnie kobieta jest narażona na zakażenie.
· Profilaktyka aktywnych seksualnie kobiet polega na regularnym wykonywaniu badań cytologicznych, podczas których pobierane zostają komórki nabłonka macicy. Jest to proste, bezbolesne badanie, które pozwala zdiagnozować stadia przednowotworowe oraz raka szyjki macicy.
· Ważne jest, aby cytologia była wykonywana za pomocą specjalnej szczoteczki cytologicznej, a nie patyczka z watką.
· Konieczne jest wykonywanie badania dopochwowego USG, które umożliwia wczesne wykrycie nowotworów w obrębie narządów płciowych, np. raka jajników. W stadium niezaawansowanym raka jajnika, przeżywalność wynosi 90%, a stadiach zaawansowanych zaledwie 20-30%, przy czym szansa na wieloletnie życie jest tu bardzo niska.


Kampania nie jest inicjatywą komercyjną - to przedsięwzięcie podjęte przez Idę Karpińską, która wygrała walkę z rakiem szyjki macicy. Patronat honorowy nad kampanią objęła Pani Anna Komorowska, małżonka Prezydenta RP, Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m.st.Warszawy, a także European Cervical Cancer Association, WHO, Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej, Polskie Towarzystwo Ginekologiczne, Polska Unia Onkologii. Więcej informacji znajdziecie na stronach: rakszyjki.pl, kwiatkobiecosci.pl oraz bezpiecznacytologia.pl

35 komentarzy:

  1. Te dane są bardzo smutne... Muszę moją mamę wysłać na badania- dawno nie była.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobra kampania, tylko czy będzie ona miała np. jakiś spot w tv? albo radio czy na bilbordach? Niestety czasem takie kampanie są zbyt mało reklamowane i docierają do wąskiej grupy osób:( Ja cytologie robię co roku, za miesiąc mam kolejną wizytę, niedawno po raz pierwszy robiłam usg i wszystko jest na szczęście ok, zmartwiło mnie jedynie to, że jak zaczęłam ostatnio chodzić do państwowych lekarzy, to musiałam sama się prosić aby zrobiono mi cytologię:/ Wcześniej chodziłam do lux medu, i tam to personel sam za mną latał i mi przypominał, że już powinnam powtórzyć badanie..

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jutro akurat idę do ginekologa, ale nową cytologie będę robić dopiero po nowym roku, bo chyba raz do roku jest bezpłatna?
    nie lubie chodzić do gina, ale wiem że to konieczność, już nie raz słyszałam jak ktoś mówił, ze jego znajoma umarła z powodu raka szyjki macicy;/ w moim gronie słyszałam już to kilka razy i zawsze okazywało się, że ta osoba nie chodziła na badania;/
    fajnie, że o tym przypominasz i dziewczyny zaciśnijcie zęby i idźcie, tu chodzi o Wasze życie! ja za każdym razem jak idę do gina to się denerwuje i wstydzę, ale idę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atina, na NFZ jest chyba raz na trzy lata...

      Usuń
    2. raz na trzy ale robią bez problemu co roku np. ja już w dwóch przychodniach spotkałam się z tym że nie robią problemu - bo jak to lekarz powiedział że i tak normy nie wyrabiają - dwa jest to dla kobiet po 25 r.ż. ale lekarz też nie weźmie od młodszej bo wie że tego nie zrobi jak będzie musiała zapłacić, a i tak NFZ do tego nie dokłada i tak bo statystyki są przerażające

      Usuń
    3. oj to coś za rzadko by było;/

      Usuń
    4. .biemi to mnie pocieszyłaś bo ja to bojaźliwa jestem, chce mieć spokojną głowę i robić cytologie raz w roku;)

      Usuń
    5. .biemi, myślę, że to zależy od przychodni, są takie, które przestrzegają na sztywno różnych przepisów i już. Natomiast z tego co czytałam, częściej cytologię na NFZ można robić przy jakiś problemach (np. nawracające infekcje) - mało pocieszające...

      Swoją drogą, dla mnie to nie do pomyślenia, że na NFZ raz na dwa lata można usunąć kamień z zębów, a życia to przecież nie ratuje, natomiast cytologia raz na trzy lata (po ukończeniu 25 r.ż).

      Usuń
    6. jeżeli przychodnia tak przepisowo do tego podchodzi to trzeba ją zmienić - takie jest moje zdanie - jest tyle miejsc i lekarzy że trzeba szukać miejsca gdzie nami się dobrze zajmą i nie robią problemów aby zrobić badanie bezpłatnie - jak chcą to wpiszą w kartę że coś się dzieje aby zrobić cytologie w sensie że coś podejrzewają wtedy NFZ się nie czepia

      Usuń
    7. .biemi, chodzę prywatnie, nawet nie liczę, że gdzieś coś mi się należy z NFZ. Ale co mają zrobić kobiety, które mieszkają w małych miastach, albo gdzieś na wsi? Nie zawsze po prostu można zmienić przychodnię. Myślę, że jest masa kobiet za przeproszeniem upupionych pod względem dostępności jakościowej opieki zdrowotnej.

      Usuń
    8. Szlag mnie trafia za każdym razem gdy wywalam kasę na prywatnego lekarza ale korzystam właściwie tylko z takiej formy służby zdrowia - nie mam nerwów na wstawanie o 5 rano, żeby numerek wystac w kolejce do przychodni albo zapisac się w styczniu na wizytę do specjalisty na wrzesień. Niech mi To Państwo przestanie odbierac od pensji tyle co miesiąc to będzie mnie przynajmniej mniej bolał wydatek na prywatne wizyty.

      Usuń
  4. Szczytna idea :) Szkoda, że współcześnie mimo postępu wiele kobiet nie dba o siebie i się nie bada :(

    OdpowiedzUsuń
  5. badać się! raz w roku jak zrobimy podstawowe badania krwi, mocz i cytologię oraz wybierzemy się do stomatologa - robimy coś dla siebie. Znam historię kobiety, która co roku, na swoje kolejne urodziny idzie na cytologię - nie ma lepszego prezentu, jak zrobić coś dla siebie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby to był FB, kliknęłabym lubię to!:) To bardzo ważne, żeby młode kobiety miały świadomość, że są w grupie ryzyka i muszą się regularnie badać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przydałaby się taka akcja na FB:) pierwsza kliknę lubię to!

      Usuń
  7. Trzeba sie badac,sama nie wyobrazam jak moglabym sie nie badac raz do roku!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Do mnie z uporem maniaka przychodzą zaproszenia na cytologię, ale jakoś nie mam kiedy się wybrać, bo oczywiście przychodnia K czynna w godzinach mojej pracy :/
    Ale w końcu kiedyś muszę się wybrać, bo ostatnio badałam się będąc w ciąży (czyli dawno temu), a wyniki nie były najlepsze, a i w grupie ryzyka jestem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba iść żeby później nie żałować że za późno się poszło bo nie było czasu - bo później będzie go jeszcze mniej a masz bąbla dla którego musisz być zdrowa :)

      Usuń
    2. .biemi, ja wiem, że dobrze mówisz i ze masz rację i ze musze iść, by nie musieć przejśc takiego zabiegu, jak przeszła moja mama, ale kurde zawsze brak czasu ...
      wiem - głupota ... w sumie to do gina często zaiwaniam, bo często jest coś nie tak, ale jak coś jest nie tak, co cytologii nie mogę mieć zrobionej;
      a potem, jak jest dobrze, to już nie idę, bo przecież dopiero byłam ...

      wiem ... głupie ...

      Usuń
    3. jamapi, zadanie do zrealizowania w najbliższym czasie: iść na cytologię i zameldować, że byłaś. Inaczej będę męczyć :)

      Usuń
    4. najlepiej postanowić do końca roku to zrobić jeszcze 2,5 mc - żeby na przyszły rok można było zrobić nowe postanowienia :)

      Usuń
  9. to jest zatrważające - ale niestety nieświadomość kobiet i społeczeństwa jak również bagatelizowanie problemu jest okropne - robiąc mały krok badając siebie i namawiając najbliższe nam kobiety robimy krok do przodu - ja sobie nie wyobrażam nie badać się, ale wiem że jestem w mniejszości szczytna akcja

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak się zastanawiam, czy pacjentka ma jakiś wpływ na to, czym jest wykonywane badanie?

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzeba się badać i nie ma, że boli. Szkoda, że nasze społeczeństwo jest tak nieuświadomione.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja się badałam w tamtym roku i wszystko w porządku na szczęście :D Ale miałam i tak nieprzyjemną sytuację, mojego ginekologa nie byłam a chodzę odkąd pamietam prywatnie do jednego kolesia i poszłam wtedy raz do kobiety, takiej pizdy... że nie zrobiła mi tej cytologii bo stwierdziła, że mi niepotrzebna jak mam dopiero 22 lata w ten czas... no ja pieprzę -_- ale poczekalam jak moj wroci z urlopu i bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja co roku robię cytologię około października, takie kampanie pomagają o tym pamiętać. W tym roku też już zrobiłam :)

    I robię to badanie, choćbym miała za nie płacić prywatnie. Lepiej raz zapłacić te 40zł, niż później pluć sobie w brodę, że żałowało się pieniędzy...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię takie inicjatywy, przypominają o tym co naprawdę ważne - o zdrowiu, którego nie należy bagatelizować i aby je zachować regularnie się badać... tym bardziej patrząc na te smutne dane :-/

    OdpowiedzUsuń
  16. Od 25 roku chyba jest darmowa prawda?
    Ilekroć jestem u gina, to pyta mnie o wiek i czy już miałam robioną. Szkoda, że tak niewielu lekarzy potrafi upominać pacjenta przy każdej wizycie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny post, słuszna akcja! Ja uważam, że banie cytologiczne powinno być w końcu obowiązkowym badaniem kontrolnym, które oprócz innych wykonuje się, gdy człowiek po prostu idzie do nowej pracy!Mam nadzieję, że to się w końcu stanie, a ciągłe gadanie o profilaktyce zamieni się w końcu na realne badania!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna akcja, czy mogę podkraść do siebie?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!