}

wtorek, 4 września 2012

Recenzja: Under Twenty, Anti! Acne, Effect Perfect Cover, Fluid matujący


W klimatach Under Twenty już się nie czuję. Na siłę też nie będę się odmładzać. Ale gdy w sieci zaczęto szeptać a później głośno mówić co to za super podkład i w ogóle i w szczególe. Pomyślałam i ja spróbuję! W końcu żyje się raz a jak szaleć to szaleć na całego! ;) Oczywiście z młodszym kolegą :P


Kilka informacji:
Innowacyjna formuła fluidu aksamitnie otula cerę grapefruitową świeżością. Niedoskonałości przestają być widoczne,a skóra staje się naturalnie gładka i matowa. Idealny do codziennej pielęgnacji i makijażu skóry z niedoskonałościami. Cena: ok. 17 zł/ 30 ml. Ogólnodostępny w 3 kolorach: naturalnym, piaskowym i beżowym.

Wskazania:
Skóra z niedoskonałościami (skłonność do niedoskonałości)
Jak działa?
skutecznie maskuje niedoskonałości
matuje
nie zatyka porów

Skład: Aqua, Cyclipentasiloxane, Polymethyl Methacrylate, Cyclohexasiloxane, Glycerin, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Polyglyceryl-4 Isostearate, Nylon-12. Sodium Chloride, Cera Alba (Beeswax), Magnesium Sulfate Tocopheryl  Acetatem Isopropyl Titanium, Triisostearate, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Polyaminopropyl Biguanide, Parfum, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499, CI 77498


Moje spostrzeżenia:
Fluid z założenia kierowany do -latków sprawdzi się u większości mieszańców bez względu na wiek. Choć kolorystycznie mamy do wyboru tylko trzy propozycje myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ale uwaga odcień 120 Natural Matt jest najjaśniejszy a nie 110 Sandy Matt!!
Lekka, przyjemna konsystencja. Rozprowadza się jak masełko - nanoszę go pędzelkiem języczkowym, i delikatnie rozcieram. Nie tworzy smug, plam i takich tam. Kryje w stopniu zadowalającym, wyrównuje koloryt naczynkowej czy trądzikowej cery. Matuje na jakieś 7-8 godzin od nałożenia.
Fluid nie zatyka porów, wygładza suche skórki, nie tworzy maski. Co lepsze - tu ucieszą się moje rówieśniczki - nie podkreśla zmarszczek!! W ciągu dnia tu i ówdzie wymaga poprawek (lubię się macać po twarzy), ale ciągle mam wrażenie, że moja skóra oddycha i jest bardzo promienna.
Świeżości dodaje jej też cytrusowy zapach fluidu, choć ten szybko się ulatnia. Nie zauważyłam też by (ś)ciemniał ;)  Jest też dość wydajny i świetnie współpracuje z ciężkimi filtrami. Opakowanie o niebo lepsze niż poprzednio, z higieniczną pompką. Cena przystępna dla dużego i małego ;)


Podsumowanie:
Kto by pomyślał! Ja stara baba, wezmę się za młodszego kolegę mojego ulubionego City Matt?! Ta zamiana chyba wyszła wszystkim na dobre – głównie nie ucierpi mój portfel. Fluid towarzyszył mi na co dzień.i to wcale nie do szkoły ;) Jak dla mnie zdał egzamin i daję mu piątkę z plusem! :) Ocena: 5/5

47 komentarzy:

  1. No i proszę :-) Można? Można :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. moja siostra bardzo go polubiła, ja nie używałam, mam przebarwienia na policzkach którym z pewnością by nie sprostał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę że warto go wypróbować:) nawet jeśli nie ma się 'under twenty';)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja go uwielbiam :D byłam w szoku jak to odkryłam

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę nad nim poważnie pomyśleć jak wykończe moje podkłady :) bardzo zachęcająca recenzja

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie próbowałam go, czeka w kolejce, stara baba hiehiehie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go, ale jeszcze nie używałam, bo aktualnie zachwycam się erisowskim BB :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ten podkład! Bardzo dobrze się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też jestem zadowolona z jego działania :D

    OdpowiedzUsuń
  10. No paczcie, za mlodziaszka sie wziela :P
    Niestety ten mlodziak ie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biorę przykład z Ciebie :P
      jak nie spróbujesz to się nie dowiesz :O

      Usuń
  11. Chyba czas się odmłodzić i umówić z nim :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Długo się na niego czaje już i zawsze wyskakują mi jakieś catrice, a to oriflame, a tu może w under20 powinnam celować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z catrice i ori jeszcze nie miałam... idź na łowy ;)

      Usuń
  13. Patrzylam na niego w sklepie, wszytko za ciemne dla mnie bledziocha:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiłaś mnie, bo nigdy nie poświęciłam mu uwagi, a tego co piszesz warto. Gdy skończę mój fluid sięgnę po niego. Kto wie, może i ja się z nim polubię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko uważaj i się nie zakochaj ;)

      Usuń
  15. Interesujące... interesujące... Zanotowałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja o nim nie słyszałam i nie próbowałam, czuję się nim skuszona:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to dobrze, że jednak o nim napisałam :)

      Usuń
  17. W ubiegłe wakacje używałam kremu tonującego z tej serii, też mi się sprawdził :). Dla ścisłości jestem zdecydowanie above twenty ;))).

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja je lubię, jak mam debet to zawsze wpadnie mi do koszyka i nigdy się na nich nie zawiodlam ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziś go wypróbowałam w rossmannie i jakoś sama nie wiem co o nim powiedzieć, szału nie było. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jako stara baba także zgadzam się z recenzją. Świetny produkt i używam i cenię i na bank kupię drugie opakowanie. Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i pobił wiele droższych.

    OdpowiedzUsuń
  21. to bedzie kolejny podklad jaki kupie... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak skończę podkład z Yves Rocher, to rozejrzę się za tym.;)

    OdpowiedzUsuń
  23. zanotowany. pozostało mi jeszcze do wykończenia podkład bourjois i cały astora jeszcze czeka na swoją kolej, ale ten na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kusisz kobieto, kusisz :)
    Wpisałam na swoją listę "zakupy" :)

    OdpowiedzUsuń
  25. obecnie koncze ten podklad i na 100% powroce do niego :) jest swietny! zapraszam na raczkujacego bloga http://kiisblogger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Otworzyłam go jako ostatnią deskę ratunku gdy za zegarze było 35 na plusie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kto nie ryzykuje ten...nie odkrywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja też nie jestem under, ale ten fluid mocno mnie zaskoczył oczywiście pozytywnie i bardzo go lubię

    OdpowiedzUsuń
  29. Dużo się dobrego o nim słyszy ostatnio, ale chyba dla mnie będzie za ciężki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest leciutki, wszystko zależy ile nakładasz :O

      Usuń
  30. Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Nie spodziewałam się takiej jakości w takim opakowaniu a tu proszę... Nie jest to BB ale w czasach kryzysu da radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wiesz, że to także mój ulubieniec? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!