}

środa, 12 września 2012

Recenzja: Oriflame, Feet Up Advanced, Scrub do stóp 2w1

Dziś o części ciała, o którą zdaje się dbamy najmniej. Nie ma gorszego widoku niż piękna dziewczyna (nie mówię o sobie hehe) z zapuszczonymi stopami. A wystarczy dobry peeling i tarka...


Kilka informacji:
Scrub z antybakteryjnym olejkiem mirtu cytrynowego złuszcza szorstką skórę, jednocześnie chroniąc stopy przed nieprzyjemnym zapachem. Dzięki połączeniu kompleksu Intensive Care z masłem shea i mocznikiem, scrub skutecznie usuwa martwe komórki naskórka i nawilża zmęczone stopy.
Cena: 25zł /100 ml, w promocji 14,90 zł. Sprzedaż katalogowa, przystępując do Klubu masz możliwości zakupu kosmetyków Oriflame z 30% marżą :)

Skład: Aqua, Glycerin, Urea, Polyethylene, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Butyrospermum Parkii Buter, Ceteareth-12, Dimethicone, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Menthol Sodium Citrate, Phenoxyethanol, Imidazolidinyl Urea, Sodium Cetearyl Sulfate, Methylparaben, Jojoba Esters, Parfum, Prunus Amygdalus Dulcis Shell Powder, Citric Acid, Disodium EDTA, Propylparaben, Limonene, Ethylparaben, Linalool Bisabolol, Tocopheryl Acetate, Backhousia Citriodora Leaf Oil, CI 77288
 

Moje spostrzeżenia:
Peeling z serii Feet Up Advanced dającej uczucie chłodu i odprężenia, a ponadto dzięki zawartości komleksu Intensive Care - nawilżającej i wygładzającej stopy.
Kosmetyk jest bardzo wydajny, ma wprost idealną konsystencję i sporo drobinek ścierających. Zapach jest bardzo odświeżający - miętowy jak pasta do zębów.
Stopień ścierania określam na średni. Po jego użyciu skóra stóp jest miękka i gładka, ale kopyta czyt. pięty potrzebują jednak czegoś mocnego np. pumeksu czy tarki.
Rano użyty zapewni poczucie komfortu przez kilka godzin, to ważne gdy masz problem z potliwością. Wieczorem po jego użyciu lubię wetrzeć dodatkowo krem.
Bardzo ciekawy skład - pierwszy raz mi spotykany olejek mirtu oraz już bliżej znane - mocznik i masło shea. Opakowanie-tuba jest wygodne, cena tylko w promo!
 
Podsumowanie: 
Scrub niemal na każdą stopę - nie za mocny, nie za słaby, dobrze ściera i przyjemnie pachnie. Pozostawia skórę napiętą, miękką, daje poczucie lekkości i świeżości. Mi pasuje! Ocena: 4+/5

19 komentarzy:

  1. Ja niedawno kupiłam peeling z Biedrony - nie wiem, co mnie pokusiło, ale co najwyżej można sobie nim zrobić delikatny masaż :] O złuszczaniu/zdzieraniu nie ma mowy :/

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja właśnie z biedronkowego peelingu jestem bardzo zadowolona. Ale wydaje mi się, że każdy ma inną skórę i dlatego. ;) Miałam ten scrub ale uważam że jeśli chodzi o pojemność to jest to trochę mało w stosunku do ceny. Ale to w końcu oriflame. ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam,ale u mnie się niestety średnio sprawdził :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam słabość do kosmetyków do stóp z Oriflame i Avonu. Tanie są i ładnie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chyba jeszcze żadnego kosmetyku do stóp nie miałam z Oriflame. Może czas to zmienić, skoro piszesz, że peeling fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubiękosmetyki do stóp Oriflame, Avonu za to nigdy więcej.
    A seria Advanced już w ogóle jest ekstra

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubię peeling z Biedronki, ale starą wersję. Nowa jest słabsza, choć też nie beznadziejna. Poza tym zawsze zmiękczam stopy w kąpieli z solą a potem traktuję tarką. Niestety brakuje mi systematyczności :( Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego typu kosmetyki stosuję codziennie wieczorem.
    Bardziej w celu masażu niż efektu starcia/wygładzenia.
    Muszę jednak przyznać, że przy systematycznym stosowaniu skóra stóp zdecydowanie przyjemniej się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wojuję z moimi stopami o ich piękny wygląd. Najbardziej opierają się pięty. Funduję im kąpiele z solą, tarkowanie, czasem peeling i oczywiście kremy. Nale na swój ideał kremowy nie trafiłam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie wystarczy peeling i tarka, bo skórę trzeba czymś nawilżyć, a moja bez codziennej porcji kremu jest od razu sucha i nie raz nawet ściągnięta. Stopy, to chyba zaraz po mojej mieszanej cerze, część ciała, którą najtrudniej mi okiełznać mimo wzmożonych wysiłków :P

    Tego peelingu nie miałam, ale nie wykluczam, że spróbuję, choć inne wersje z Oriflame sprawdzają się u mnie marnie i mówię to ja - osoba, która całe lata była konsultantką i nadal jeszcze czasem zamawiam dla siebie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem tego samego zdania! Już kilka postów napisałam o kosmetykach do pielęgnacji stóp, ale jak widzę nie cieszą się zbytnią popularnością, ale się nie poddaje;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzeba się za nim rozglądnąć :P

    OdpowiedzUsuń
  13. sauria - dziękuję za recenzję:)
    Osoby zainteresowane zakupem zapraszam do wykupienia sobie za jedyne 1zł karty rabatowej -23% na www.oripolska.pl/rejestracja
    Pozdrawiam! Elwira

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie oriflame totalnie nie jara ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. nie lubię Oriflame :P do stóp uzywam Scholla :D

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja mam bubla do opisania z oriflame. ale nie stópkowego tylko włosowego. :P

    OdpowiedzUsuń
  17. pięty, taaaak... no dla mnie kremy, scruby i inne cuda mogą nie istnieć bo i tak nie będę używać :P nigdy o tym nie pamiętam żeby zachować jakąś regularność, więc wszystko by leżało :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie jestem fanka oriflame - jednak bez bicia sie przyznam ze nic danow nie zamawialm z katologowych firm- kiedys i owszem ale prawie nic mi nie pasowało- moze wroce- chociaz cięzko narazie u mnie z konsultankami:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!