}

środa, 26 września 2012

Recenzja: Olay, Regenerist, Serum Ujędrniająco-Modelujące

Czas się wziąć za siebie, coraz bardziej widzę upływ czasu... Jeszcze mi nie zwisa i powiewa, ale skóra traci na jędrności, latka lecę wiem... Krem przeciwzmarszczkowy zamieniłam na coś bardziej skoncentrowanego, serum...


Kilka informacji:
Serum ujędrniająco-modelujące z serii Olay Regenerist zostało stworzone, by zapewnić skórze dojrzałej znaczące ujędrnienie – bez stosowania drastycznych metod.* Jego przeciwzmarszczkowa formuła z największą zawartością kompleksu aminopeptydowego** oraz witaminą B3, pomaga przyspieszyć procesy regeneracji skóry dojrzałej aż o 200%. Formuła z najwyższą zawartością kompleksu aminopeptydowego nawilża skórę, aby poprawić objętość i kształt milionów komórek. Technologia „Power-Release” działa tak, by natychmiast dostarczyć cenne składniki przeciwzmarszczkowe skórze twarzy, szyi oraz dekoltu. Natychmiast nawilża, zapewniając skórze ujędrniony wygląd. Już po 4 dniach znacząco ujędrnia skórę twarzy, szyi oraz dekoltu. Po 2 tygodniach pomaga zmniejszyć widoczność zmarszczek i linii mimicznych – aby skóra wyglądała na młodszą.
Cena: 90 zł/50 ml, ogólnodostępne

Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Glycerin, Niacinamide, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Dimethicone, Panthenol, Dimethicone Crosspolymer, Polyethylene, Palmitoyl Pentapeptide-4, Sodium Hyaluronate, Camellia Sinensis Leaf Extract, Tocopheryl Acetate, Carnosine, Butylene Glycol, Allantoin, Mica, Dimethiconol, Tocopherol, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-4, Laureth-7, Citric Acid, Benzyl Alcohol, PEG-100 Stearate, DMDM, Hydantoin, Methylparaben, BHT, Disodium EDTA, Tin Oxide, Titanium Dioxide, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Iodopropynyl Butylcarbamate, Limonene, Linalool.


Moje spostrzeżenia:
Serum ma lekką konsystencję, koloru waniliowego, delikatnie opalizującą. Pachnie tak po prostu ładnie. Dobrze się wchłania, nie pozostawia nieprzyjemnego filmu czy uczucia ściągnięcia. Twarz jest nie tylko cudownie wygładzona - aż chce się ją miziać - ale też promienista, świeża i radosna. Nadaje się pod makijaż jako baza aczkolwiek ja używałam go głównie na noc, na twarz, szyję i dekolt.
Pierwszych efektów możemy oczekiwać po około dwóch-trzech tygodniach stosowania. Nie jest to ekspresowy lifting, skóra z czasem się regeneruje i ujędrnia a zmarszczki tak troszkę spłycają. Opakowanie jest bardzo eleganckie, z pompką to zapewne też trochę kosztuje, ale jest w miarę wydajne.  Poza tym na taki kosmetyk jestem w stanie wydać te 90 czy nawet 100 kilka zł.
Doszliśmy do składu. Serum jest naszpikowane silikonem, to on daje to cudowne uczucie gładkości. Są regulatory lepkości, które mogą powodować podrażnienia. Grunt, ze mnie nie zapchało i nie wysypało! Dużo substancji odpowiadających za właściwy poziom nawilżenia. Dość wysoko kwas hialuronowy i antyoksydant witamina E oraz mika cudownie rozświetlająca buźkę :) Nie jest źle!


Podsumowanie:
Nie ujęło mi to lat, ale czuję znaczną poprawę i to chyba najważniejsze. Moje lico jest piękniejsze ;) Teraz będę chciała wypróbować czegoś naturalnego. To serum jest moim pierwszym, więc póki co najlepszym. Ocena: 4+/5

35 komentarzy:

  1. ja oddałam go koleżance - jest bardzo zadowolona - jakoś na razie nie mogę się przekonać do takich cudów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żałuj, bo to dobre i cuda prawie działa! ;)

      Usuń
  2. Samo opakowanie już mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, podoba mi się!
    Szukam właśnie czegoś takiego.
    Niestety, cena nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nok, no, no brzmi ciekawie :) widziałam Cię przedwczoraj i wyglądasz jak nastolatka więc ono naprawdę musi działać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. buhaha, ale jeszcze nie muszę iść pod nóż nie? ;)

      Usuń
    2. Jako nastolatka pod nóż? Weź przestań :) dziecko przecież Ty 20 lat nie masz :)

      Usuń
    3. 20+10+ lepiej zapobiegać niż leczyć ;)

      Usuń
    4. Też się pod tym podpiszę :)

      Usuń
    5. na żywo taki komplementy poproszę ;)

      Usuń
  5. a te serum tak solo stosowałaś czy dokładałaś jeszcze jakiś kremik ?

    OdpowiedzUsuń
  6. luksusowe opakowanie:) jeszcze nie miałam nic lifting-ującego - spróbuje za jakiś czas- może mnie tez naciągnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam takie, tylko w starszej wersji opakowania-chyba to samo.. Rzeczywiście silikonowe, stosuję od prawie tygodnia, na razie efektów brak, ale na buzi zmęczonej i w połowie do 40-tki baby efekty będą chyba bardziej wyraźne, czego oczywiście oczekuję:) Dam znać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na efekty trzeba poczekać... koniecznie daj znać i jeszcze raz to powtórzę - nie wyglądasz na swój wiek! :)

      Usuń
  8. Trochę sobie poużywałam dzięki kochanej Hexx Anie, ale poza nawilżeniem (które faktycznie jest zauważalne) żadnych przeciwzmarszczkowych efektów nie odnotowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie Hexxana tak go zachwalała! Katka a Ty nie za młoda jesteś na takie cuda wianki? :O

      Usuń
    2. I nadal zachwalam :) Moja skóra lubi się z nim.
      A od kiedy kosmetyk dobiera się do wieku? :P

      Usuń
    3. też prawda, wszystko zależy od potrzeby, ale wiesz w pewnym wieku zapala się pomarańczowe światło ;)

      Usuń
  9. Pazurki dopasowane kolorystycznie do prezentowanego kosmetyku- to się nazywa dbałość o szczegóły ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe tylko ta cena ale może jak będę mieć większy przypływ gotówki;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wlazłam pooglądać Twoje Flormarki a tu nie ma...buuuuuu

    OdpowiedzUsuń
  12. te cuda produkują u mnie na wiosce ale też rajstopy męskie więc nie wiem czy to dobrze http://d.polskatimes.pl/k/r/1/c3/37/50631902b81a2_k2.jpg

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne, fajne muszę wypróbować, podoba mi się :)
    Ja serum uwielbiam, już od czterech lat używam okresowo, z reguły na wiosnę i jesienią, doskonały kosmetyk, który w kilka dni potrafi zadziałać jak niektóre kremy przez co najmniej pół roku regularnego stosowania.
    Sera mają bardzo skoncentrowany skład, więc działają natychmiastowo.

    OdpowiedzUsuń
  14. No to fajnie, że Ci przypasowało :) Ja jakoś firmy Olay nie darzę dużą sympatią, wydaje mi się że za dużo wydają na reklamy i marketing, stąd takie wysokie ceny produktów, które z powodzeniem mogłyby kosztować znacznie mniej (a producent nadal miałby zysk). Niemniej jednak dobrze, że serum jest skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Jeszcze mi nie zwisa i powiewa" rozbawiłaś mnie tym:-D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!