}

poniedziałek, 10 września 2012

Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy

Bursztynek, bursztynek znalazłam cię... ;)  A właściwie dostałam na spotkaniu blogerek w Warszawie :) Bo kupić go
 stacjonarnie ciężko - można zamówić w aptece lub pozostaje internet... Czy warto robić sobie tyle zachodu??


Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy z wyciągiem z bursztynu i witaminami -
Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące porost włosów, aktywny wyciąg z bursztynu,
d'panthenol oraz witaminy A,E,F,H. Systematycznie stosowana poprawia metabilozm i dotlenienie
cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i
odporne na uszkodzenia. Odżywka zapobiega rozdwajaniu włosów i chroni przed szkodliwym
wpływem środowiska i słońca. Nie testowana na zwierzętach. Zawiera naturalny filtr słoneczny.
Cena: ok. 10 zł.100 ml, dostępna w aptekach i w sklepie online.

Skład: Aqua, Propylene Glycol, Glucose, Calendula Officinalis Extract, Chamomilla Recutita Extract, Rosmarinus 
Officinalis Extract, Salvia Officinalis Extract, Pinus Sylvestris Extract, Arnica Montana Extract, Arctium Majus Extract, 
Citrus Medica Limonum Extract, Hedera Helix Extract, Tropaeolum Majus Extract, Nasturtium Officinale Extract, Amber 
Extract, Disodium Cystinyl Disuccinate, Panax Ginseng, Arginine, Acetyl Tyrosine, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, 
Peg-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine Hci, Citrulline, Glucosamine HCI, 
Biotin, Panthenol, Polysorbate 20, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Linoleic Acid, PABA, Triethanolamine, Carbomer, Parfum,
 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Methyldibomo Glutaronitrile, Dipropylene Glycol, Limonene, Linalool


Wg. producenta receptura odżywki uwzględnia najistotniejsze potrzeby włosów cienkich, słabych,
delikatnych i z tendencją do przetłuszczenia. Takie oto mam i nawet się zgadzam ;) Ba! Nie obciąża 
włosów i dodatkowo ich nie przetłuszcza. Jak dalej następuje hamuje wypadanie włosów,
stymuluje ich wzrost i odżywianie. Hmmm, chciałabym bardzo - włosy jak leciały tak lecą, ale pod
 odżywianiem się podpisuję. Zauważyłam też małe włoski, które rosną jak grzyby po deszczu ;)
Skład bardzo przyjazny, oprócz informacji na pudełku widzę pełno ekstraktów z: nagietka, rumianku,
 rozmarynu, szałwii, cedru, arniki, łopianu i cytryny oraz wyciąg z korzenia żen-szenia. Taka mikstura
rodem z domowej apteczki.Systematyczne stosowanie przez 3 tygodnie - u mnie co kilka dni - czyli
wcieranie w skórę głowy jest bardzo miłe i odprężające. Odżywka ma postać wodnistą, pachnie
męsko - wodą kolońską ;) Butelka ciężka, szklana i mało praktyczna.Wydajność ciężko określić,
szacuję na dobrą. Pod koniec flaszki miałam problem z wylaniem jej na rękę - bardzo się spienia.
Wyciągnęłam korek i po krzyku. Można też przelać do jakiegoś atomizera dla własnego użytku :)


Choć może efekty nie są spektakularne - z mojej winy po części - i nie mam lwiej grzywy to lubię ją i na pewno
 jeszcze kiedyś kupię, ale stacjonarnie. Teraz używam olejku łopianowego i jakoś heh nie mogę się przestawić...

46 komentarzy:

  1. Ileż ja się jej naszukałam to nie powiem, do tej pory nie znalazłam a jakoś z zakupem na necie mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytaj w aptece - może będą mogli zamówić na następny dzień, jak u mnie

      Usuń
    2. w Doz-ie chyba można zamówić :)

      Usuń
  2. Mam i wcieram kolejną flaszkę. Tyle że u siebie hodowli nowych włosków nie zauważyłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam Ci znać jak będę ją kupować, przyoszczędzę na przesyłce :P

      Usuń
    2. mam pod nosem, w aptece Cosmedica w Galerii Rembielińskiej jest :)

      Usuń
    3. To wiem, gdzie szukać :)

      Usuń
    4. ooo jest w Galerii Rembelińskiej? super!

      Usuń
  3. stosowałam vichy w ampułkach i nie widzę powalających efektów. ta wydaje się przyzwoita tylko ta flaszka taka wielka :/ ma jakis aplikator czy cos w tym rodzaju?

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejek łopianowy muszę w końcu nabyc.

    OdpowiedzUsuń
  5. mam, używam od dwóch tygodni, narazie efektów żadnych nie widzę, ale będe cierpliwie czekać :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i używam od jakiegoś tygodnia z hakiem. Po tym czasie niewiele mogę powiedzieć o działaniu przeci wypadającym włosom, ale... włosy po niej są miękkie i ładnie się błyszczą, nie przetłuszczają się, pomimo tego, że wcieram sporą ilość w skórę głowy. Pachnie fajnie. Dozownik od razu wyjęłam, bo mnie wkurzał. Do kompletu mam szampon z tej serii.
    Nabyłam w mojej aptece osiedlowej - nie mieli na stanie, ale na następny dzień była zamówiona.

    OdpowiedzUsuń
  7. a mnie ten olejek ni ziębi ni chłodzi;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna z najlepszych wcierek wg mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro tak polecacie, to muszę ją dorwać :D

      Usuń
  9. Jak do tej pory najlepsza wcierka wg mnie. Nie podoba mi się jej zapach- tania męska woda kolońska. No i szklana butelka z korkiem. Mimo to na pewno do niej wrócę, bo efekty daje dobre. Kupiłam ja na doz.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam właśnie na przesyłkę w której znajdzie się właśnie ta odżywka :D

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ją - chyba dostałyśmy na spotkaniu bloggerek, rzeczywiście daje męską wodą. Muszę w końcu zacząc systematycznie wcierać bo na razie to chyba ze 2 razy zastosowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jak napisałam w pierwszym zdaniu - dostałyśmy na spotkaniu blogerek :)

      Usuń
  12. mam ją od 3mc ale dopiero gdzieś od 2 tyg jej używam i kurcze mi przetłuszcza włosy więc jej używam przed myciem tak 3 - 4 h - poprostu jak wiem że z domu się nie ruszam to ją wcieram - ale jestem sceptycznie do niej nastawiona może dlatego że za dużo achów w necie było na jej temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nawet polubiłam się z tą wcierką, ale stosuję ją tylko na zakola :D I faktycznie po jakimś 1,5 miesiąca zauważyłam nowe włoski :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę, ja nie pojmuję tego "wow" nad wcierkami.
    Nie przemawia do mnie ta forma.

    Wolę zwykłe odżywki i maski.
    O pięknych zapachu, oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jeszcze nie zaczęłam tego stosować, ale niedługo zacznę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. nie jedz więcej tych grzybków.
      TO TAPETA ja pod nią skrywam tajemnice i stado pryszczy serio serio

      Usuń
  17. Z moimi włosami chyba by się nie polubiła, ale muszę ją koniecznie polecić mamie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zamówiłam w aptece DOZ, muszę odebrać. Dzięki za polecenie i przypomnienie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. No to jesli rosna po nim włoski to chyba gra jest warta świeczki :) Teraz trzeba "tylko" gdzieś go dorwać :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakbym ją kiedyś stacjonarnie dorwała, to czemu nie. W końcu to żywa legenda wcierakowa ;>

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja nadal bezskutecznie poszukuję. Bez sensu zamawiać na all, gdzie przesyłka prawie tyle co wcierka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po za tym to ciężkie, jest ryzyko, że się zbije ;/ nie masz u siebie apteki doz??

      Usuń
  22. Ja bardzo lubię tą wcierkę. U mnie w Krakowie produkty Farmony są łatwo dostępne- na szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. hymm musze zaopatrzyc sie w jantar - nie moze tak byc zebym tego n ie miala:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja kupiłam ją ( w zasadzie dostałam od faceta, który chciał jak najszybciej uciec ze sklepu ) w Zakopanem na Krupówkach, zapłaciłam 10,90 zł i jestem w trakcie używania. Taką sobie pamiąteczkę przywiozłam :D Na razie podoba mi się to, ze sprawia że włosy wyglądają na gęstsze ( może to efekt tarcia skóry głowy ). Dobrze wiedzieć, że jest w doz bo często zamawiam tam leki, a nie wpadłam na to wcześniej aby sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  25. wymęczyłam tą wcierkę na różne sposoby, niestety u mnie nie dawała absolutnie żadnego efektu, a szkoda, ponieważ miałabym do niej łatwy "dostęp" ;d
    już bardziej się skłaniam ku wodzie brzozowej : )

    OdpowiedzUsuń
  26. ja właśnie zaaplikowałam wcierkę godzinę temu i czekam do wieczora umyje głowe :)
    aplikacja ciezka i nie wiem czy dokładnie wtarłam ja na całą skórę głowy i włosy, ale jestem do niej poztywnie nastawiona:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!