}

środa, 22 sierpnia 2012

Estee Lauder, High Gloss, Błyszczyk do ust

Mało, który kosmetyk do ust mnie zachwyca, rzadko też sama skłaniam się ku zakupowi takowych.
Świecić ustami na blogu też nie lubię, bo nie ma czym. To jednak cudo robi całą robotę za mnie! :)


Estee Lauder, High Gloss to super nabłyszczający błyszczyk w eleganckiej tubce, który sprawia że
usta stają się niezwykle wyraziste. Mocno połyskujący, silnie nawilżający i nie sklejający ust.


Jego odżywcza formuła sprawia, że nie tylko dobrze wygląda, ale także pielęgnuje usta dodając im
naturalnego blasku. Przy tym usta stają się większe i bardziej sprężyste ;) Nawet moje!

Błyszczyk nie tworzy lepiej warstwy na wargach zapewniając komfort i uczucie lekkości. Jest
 dostępny w wielu niezwykłych kolorach (mój to nr 14 Amethyst). Cena w granicach 100 zł/15 ml.
  

Jest bardzo soczysty i smakowity. Wyczuwam słodką wisienkę :P Kolor też jest taki lekko wiśniowy, 
ale dość naturalny, z drobinkami. W moim przypadku trwałość to krótka kwestia czasu :(


Błyszczyk nie jest super napigmentowany i chwała mu za to! W mocnych kolorach źle się czuje ;/ 
Chciałabym zainwestować w podkład Estee Lauder, możecie polecić mi jakiś do cery mieszanej?

69 komentarzy:

  1. Kolor bardzo fajny jednak cena powala :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W szufladzie czekają na mnie dwie tubki tego cuda, ale postanowiłam ich nie otwierać dopóki nie zużyję przynajmniej jednego błyszczyka. Po Twojej recenzji ciężko będzie się do nich nie dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiśniowy mówisz? ekstra, wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wisienki prosto z drzewka! :P i choć tutaj nie wygląda, bo zmary widać i włoski głównie to jest żywszy zdecydowanie :)

      Usuń
  4. Ładny, podoba mi się na Twoich ustach.
    Słyszałam ze Duble Wear jest dobry, wiele osób zachwala. Na wizażu dziewczyny kupowały wielkie butle i rozlewały nawet.

    OdpowiedzUsuń
  5. Naucz mnie robić zdjęcia ust. Ja nie umiem. Wychodzi zawsze koszmar:(
    Piękny ten błyszczyk, ale tyle jestem w stanie dać za pomadkę, ale za błyszczyk już nie. Moim zdaniem taki efekt można uzyskać tańszymi o wiele cudami:) Ale jakbym go dostała - to bym nie płakała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama nie umiem ;/ raczej mój jasio nie umie... jakieś blado wyszło :(

      Usuń
  6. Jeżeli błyszczyk, to tylko z pędzelkiem.
    Innej aplikacji nie lubię.
    Mimo wszystko kolor jest ciekawy.
    Cena już mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny, wygląda dosyć naturalnie na ustach i chociaż nie przepadam za drobinkowacami, warto mieć taki w swojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz pełne usta to nie potrzebujesz wspomagaczy :)

      Usuń
  8. Bardzo fajnie wygląda na ustach :) Najpopularniejszym podkładem z EL jest Double Wear. Jeśli zastanawiałabyś się nad nim to tylko nad wersją Light, a nie klasyczną, która jest dosyć ciężka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda pięknie, ale cena powalająca jak dla mnie, niestety :( Słyszałam dużo dobrego o EL Double Wear, choć go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglada przepysznie...:)))

    jednak kosmetyki z tej polki cenowej sa jak narazie dla mnie nieosiagalne:)))
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No prezentuje się ciekawie, ja ostatnio nie maluję ust niczym, błyszczyki są zbędne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny błyszczyk.
    Podkład - miałam EL double wear - pierwsze wrażenie cudowne, podkład marzenie, ale okazał się niestety zbyt ciężki, zapychał mnie i musiałam go odstawić. Z kolei wersja Light tego podkładu jest zbyt słabo kryjąca i nie polubiłam jej już od pierwszego użycia. Teraz jestem w trakcie szukania swojego nowego ulubionego podkładu. Chyba zdecyduje się na Loncome. Miałam małą próbkę i jest godny polecenia. Dokładnej nazwy nie podam, ale w nazwie miał teint :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapychaczom dziękuję z góry ;)

      Usuń
    2. do skóry mieszanej lancome miał teint idole ultra, ale go wycofali i zastąpili tiu 24h, który jest gęsty, zapychający i się świeci. Miał być taki sam, jak poprzednik o przedłużonej trwałości, a wyszedł syf :/ do mieszanej sę nie nadaje, absolutnie. Ja mam teraz EL invisible, jak nie szukasz mega krycia, to ładnie wyrównuje koloryt, zakrywa podstawowe ubytki. Ale ja drugiej butli nie kupię, bo moim zdaniem jest mało wydajny. Lancoma używałam na całą twarz wielkość groszku, tutaj 3-4 groszki i nadal trzeba poprawiać - nie nie ma efektu maski- maskę miałam przy double wear. Ja z tym este radzę robie tak, że mieszam pół na pół z bb koreańskim i mam krycie, trwałość i delikatny podkład w jednym. Ale sam el nie daje rady :/

      Usuń
  13. wyglada pieknie :)

    podklad na co dzien to raczej double wear light, jego ciezszy brat jest za ciezki zeby nosic go kazdego dnia. z reszta podkladow EL nie mialam stycznosci

    OdpowiedzUsuń
  14. 5 Chinek = jeden błyszczyk, o matulu XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta jak liczy! mój ojciec to na papierosy przelicza ;)

      Usuń
    2. moje przeliczanie zdrowsze XD a jakie ładne do tego ;>

      Usuń
    3. Hehehe :)
      Dobry przelicznik.
      Ale błyszczyk pięknie się mieni i ładnie wygładza usta.

      Usuń
  15. pięknie na ustach się iskrzy :) masz ładne usta - nie marudź ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma co pokazywac??? Stare a ... ;)
    Nie miałam dotychczas żadnego perfumeryjnego błyszczola. Może kiedyś mu się przyjrzę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Na ustach lepiej niż w opakowaniu :P

    OdpowiedzUsuń
  18. jeśli chodzi o podkład, to ja z EL to używałam Double Wear. Na pewno nie jest na lato, bo jest ciężki, ale jesienią, zimą i wczesną wiosną spisuje się rewelacyjnie. Najlepiej poprosić o próbkę, żeby sprawdzić.. możesz też spróbować wersji light ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na jesień, zimę, teraz muszę wszystko powykańczać co mam. jak ja nie lubię prosić ;)

      Usuń
  19. Drobinki jednak są za duże jk dla mnie.Ale sam kolor super, lubie takie delikatności:)

    OdpowiedzUsuń
  20. jeśli chodzi o podkład z EL, to ja używałam swego czasu Double Wear, silnie krył, był mega trwały, ale niestety skóra mi pod nim nie oddychała i jej stan pogarszał się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o masz, tego to ja nie chcę! nie za taką cenę! :O

      Usuń
  21. Jak to nie masz czym, no nie przesadzaj, ładne usteczka są :)
    EL to dobra firma, pośród tych wszystkich drogich ją lubię najbardziej....

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak podkład, to moim zdaniem zdecydowanie DW Light :) klasyczny moim zdaniem jest mistrzem w kategorii przereklamowanych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przereklamowanych, nie brzmi to zbyt dobrze ;)

      Usuń
  23. Wygląda świetnie, ale ja mam tyle produktów do zużycia... no i ta cena...

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie dziś nosiłam ten błyszczyk na ustach i w myślach już układałam sobie jego recenzję na moim blogu xD (eh, to blogowe zboczenie).
    Ja mam jaśniejszy odcień, ale też pięknie prezentuje się na ustach. Daje po prostu nieziemski efekt rozświetlenia. U mnie trzyma się dość długo, jest lepki i gęsty, dzięki czemu nie zlizuję go tak szybko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się nie mogę powstrzymać, liżę ile wlezie ;)

      Usuń
  25. i tak wyglądają sprężyste usta? :D mniamuśnie :D mrałłłłł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie widzisz jak sprężynują? tylko całować! :P

      Usuń
  26. Kolor sliczny,na ustach prezentuje sie naprawde calusnie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny błyszczyk, uwielbiam takie mieniące się drobinki na ustach :) Szkoda tylko, że jego cena jest taka wysoka, co prawda mogłabym na niego sobie pozwolić ale szkoda mi wydać aż tyle na błyszczyk ;) Ale kto wie, może się kiedyś jednak skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Spróbuj sobie jakiegoś błyszczyka Pure Color, ma też sliczne odcienie i niekoniecznie mega napigmentowane:)
    Co do podkładów to wg. mnie akurat EL nie góruje w nich:P Bo ja tapety Double Wear'a nie polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz? to chyba trzeba jednak od próbki zacząć...

      Usuń
  29. Piękny jest ten kolor! A może Superbalanced z Clinique? Wiem, że to dobry podkład do mieszanej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  30. W tubce wygląda na dość ciemny, ale na ustach prezentuje się fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Na ustach wygląda cudownie! Jak dla mnie, mógłby być ciut mocniej pigmentowany :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ładnie się prezentuje, ale za drogi jak dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  33. no no no, super się prezentuje na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. zdjecia bez języczka się nie liczą :P :D
    ładny choć ciut za dużo drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obsession ma racje - dała czadu z języczkiem - teraz zapanuje nowa moda :)

      Usuń
  35. Inwestuj w podkład Dior Forever :)

    OdpowiedzUsuń
  36. super wyglada :) sooccczzzyśście ;]

    OdpowiedzUsuń
  37. otagowałam Cię :) http://www.swiat-karolki.blogspot.co.uk/2012/08/liebster-tag-award.html

    OdpowiedzUsuń
  38. ale pięknie u Ciebie wygląda tak naturalnie;)

    OdpowiedzUsuń
  39. ciekawy błyszczyk choć ja bym te drobinki usunęła :) bardzo lubię błyszczyko balsam clarins. A z podkładów EL do cery mieszanej polecę Ci double wear light, rzecz jasna najpierw weź próbkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam ten błyszczyk :) Tylko w odcieniu różu, bardzo fajnie się spisywał i był mega wydajny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!