}

czwartek, 12 lipca 2012

Małe piwko z Blogerami :)

Tradycji stało się zadość i kolejny raz spotkaliśmy się jak na brać blogerską przystało :) Tym razem trochę w zmienionym składzie, było nas mało, ale wrzało! Miejsce przypadkowe, ale o jakże wdzięcznej nazwie Ciao Bella (Warszawa, Chmielna 28), ale nie ważne gdzie, ważne z kim!! :)

Marcin, nasz rodzynek niemuzycznapieciolinia.blogspot.com
Agnieszka świruska ;) siouxieandthecity.blogspot.com
Patrycja, moja funfela :* subiektywna-ja.blogspot.com
Justyna (vilandre) innocent-greed.blogspot.com
i ja :)

Było oczywiście PIWOOO!! Do dna!! :P Aga&Ola

Zjawiskowo piękna Justyna :) Aga roześmiana ;)

Znów Aga&Ola and Marcin, pięknie opowiadający o zapachach

Monika, Asia i Pati sącząca soczek

Piliśmy i wąchaliśmy ;)

Rozmowy w toku... wyjątkowo o piwie ;)

 Monika (dzięki za spacer!) i moje odkrycie Asia :)

Miejsca jak widać czekały...

I  ja, "miszcz" głupich min ;) Piwo piję :P

 I normalniejsze :) Smile proszę ;)

Na koniec gwóźdź programu - perfumy ze spermy!!! wtf?? :o

Było jak zawsze świetnie!! Zimne piwko i buźki roześmiane. Nowe twarze, wrażenia niezapomniane!! Kto nie był niech żałuje!! Cóż to więcej pisać?? Po prostu Wam ślicznie dziękuję!! :* Pozdrawiam i do miłego!!!
P.S. zdjęcia zebrane, kolejne spotkanie już w sierpniu, międzynarodowe :)

82 komentarze:

  1. A już myślałam, że Ciebie nie będzie na zdjęciach. Byłoby mi smutno:) Śliczne z Was dziewuszki, takie roześmiane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie jestem lepszym fotografem niż modelką, ale jedna fota jest i dowód, że piłam PIWO!! :D

      Usuń
  2. cmok, jak zwykle super. fajnie się skrzyknąć na szybko na małe piwko ;) beznadziejnie wyszłam, cycki mi się opuściły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojego dziubka i rozbieganych oczek nie przebijesz!! ;) Buzi! :)

      Usuń
    2. tia, a ja się prezentuję jak biały mega chomik, który sobie coś poupychał w puckach :)

      Za to poczułam się, jakbym miała "opiekuna", takiego specjalnego :DD

      Usuń
    3. Jak Ci się cycki opuściły???

      Usuń
    4. Joanna, jak kocica raczej ;) hehe czuwam i będę polecać!

      Usuń
    5. ja nie wiem, gdzie Ty takie kocice widziałaś :DD chyba w cyrku :)

      Usuń
    6. jak cyrk to ja jego twarzą! ;)

      Usuń
    7. buehehehehe, co za rozmowa, no jak to gdzie? na brzuch :D

      Usuń
    8. Po całym dniu nie ma co się dziwić

      Usuń
  3. buuu..żałuje że nie mogłam dotrzeć :( ale mama zafundowała mi spa...także rozumiesz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, ale następnym razem nie daruję!!! :O

      Usuń
  4. "Zjawiskowo piękna Justyna"? Lol :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ba! umiem docenić piękno kobiety :)

      Usuń
  5. Jeden facet i tyle kobiet....czyli potwierdza to statystyki światowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawa dla Marcina, że przyszedł i na zabawiał :)

      Usuń
    2. Ja bym pewnie się czuła skrępowana ;)
      Wolę typowo babskie towarzycho ;)

      Usuń
    3. nie chcę nić ujmować Marcinowi, ale zgrał się z nami :)

      Usuń
    4. no i przyniósł najwięcej kosmetyków z nas wszystkich! :) wąchanie jego perfum było jedną z głównych atrakcji wieczoru :]

      Usuń
    5. Skrępowana? Ja głosuje za jeszcze większą ilością facetów na takich spotkaniach:)

      Usuń
    6. też jestem za! niech faceci wyjmą co tam mają ;)

      Usuń
  6. super:) miło byłoby poznać nowe zapachy, oczywiście oprócz tych z ostatniego zdjęcia;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach był bardzo ciekawy, według mnie warto było xD Ba nosiłam go cały dzień xD

      Usuń
    2. możliwe, ze są ładne, ale sama nazwa odstrasza;D

      Usuń
    3. Była jeszcze Pałacowa dziwka bodajże xD

      Usuń
    4. he he, pałacowa dziwka brzmi ciekawie;D

      Usuń
  7. o jak fajnie :D
    ale te perfumy, ee, nie :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka moja fotka co zjadłam? Zaraz dorzucę tylko co XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysłałam Wam kilka, dawaj to z piwem :)

      Usuń
  9. bleee te perfumy blleeee :D

    A Kraków widzi się w sobotę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziwny zapach... bawcie się dobrze!

      Usuń
  10. Jakie fajne spotkanie :) my krakowskie blogerki (blogerzy??????) pijemy w sobotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za moje zdrowie proszę wypić! ;)

      Usuń
  11. no i wyszło Siouxie = świruska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. się nie gniewasz chyba? :*

      Usuń
    2. Jak się można gniewac za swiruske pytam, jak? ;)

      Usuń
  12. wspaniale wyszlo Wam to spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. widać, że łapiecie ze sobą świetny kontakt :)!

    OdpowiedzUsuń
  14. Perfumy ze spermy? O matko, cóż za naturalizm :D

    Oj tam mistrz głupich min, wyszłaś bardzo ładnie. Super są takie spotkania, zupełnie na luzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sympatycznie:) chciałabym kiedyś uczestniczyć w takim spotkaniu ale troszkę za daleko mieszkam.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja równiez załuję ---> buuuu
    mam nadzieję następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę Wam takiego spotkania :) ja do Wa-wy mam daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  18. super spotkanie :) i perfumy ze spermy no faktycznie wtf ? :D

    OdpowiedzUsuń
  19. te perfumy mnie zaintrygowały! :D
    super spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne takie spotkania, ech cóż to za nowość ta perfuma hehe:D dobre sobie:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę Wam tego pifa;) perfumy nie dla mnie zdecydowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ekstra, ja będę w sierpniu jak Marti przyjedzie i może Aliss też. :D Ale przyjeżdżam i spadam jakimś pociągiem, wiec za długo nie zabawię. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wszystkim dopisywały humory; fajnie wyglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A odleweczke perfum spermowych dla Marti, to ma. :) hyhy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie kolega się nie podzielił ;/

      Usuń
    2. to ja go przycisnę następnym razem :D hyhy

      Usuń
  25. widac ze niezla zabawa byla:D zazdroszcze tych spotkan. pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Saurio jaka super mina:)))Ty to musisz byc ananasek:P
    A te perfumy przyniósl Marcin?:)
    Ale on mlody wow, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe jak zwykle coś mówiłam ;)
      ja to raczej gruszka jestem :O
      tak ten młodzieniec przyniósł :)

      Usuń
    2. no prosze spodziewalam sie nobliwego Pana eksperta:P
      Gruszki tez lubię:)

      Usuń
  27. Ale fajne spotkanie :D czekam na to kolejne, w sierpniu! ;)


    /boziu, to straszne ale okropnie chcę poznać naszego Rodzyneczka blogowego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko jakoś zgadajcie się z Marti co do terminu, my się dostosujemy a Rodzynka weźmiemy ze sobą :)

      Usuń
    2. Okejka :D Taki jest plan (w sensie- z Marti ;)). A Rodzyńskim to się będę jarać i przed spotkaniem będę miała nerwa jak przed randką ;D

      Usuń
    3. Aliss uspokój się, męża masz przecież :P

      Usuń
  28. Buuu szkoda, że nie miałam czasu :( Może w sierpniu uda się nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  29. Intryguja mnei te perfumy ze spermy? Skad zescie je wziely i jak pachna?

    OdpowiedzUsuń
  30. Perfumy o zapachu spermy mnie rozwaliły, ale jestem skłonna uwierzyć, że takowe istnieją i mają swoich nabywców.

    OdpowiedzUsuń
  31. Perfumy na samym końcu zadziwiły mnie najbardziej hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Tak tak, "Etat libre d'orange: to znani wywrotowcy perfumeryjni. Warto zajrzeć na ich stronkę. Nie takie pomysły mają.

    Gratuluję wybitnego grona osobistości w spotkaniu na szczycie. : )) Nawet Obama mi chyba mignął w tle. (Byłabym uszczęśliwiona gdbyby data sierpniowa zechciała wypaść weekendowo, albo wieczornie...)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!