}

niedziela, 10 czerwca 2012

Essence, Gel eyeliner brush - Pędzel (nie tylko) do linera

Nie jestem fanką kosmetyków Essence, pędzle też mam już swoje ulubione. Do brwi namiętnie używałam tego z EcoTools, ale po 9 miesiącach (prawie jak ciąża ;) przyszło mi go wymienić...


Essence, Gel eyeliner brush: Idealny pędzelek do eyelinera w żelu. Super łatwa i precyzyjna aplikacja dla stworzenia wspaniałych oczu.  Nowa (fioletowa) wersja, cena 6,99, Natura/Jaśmin.


Pędzel jak dla mnie idealny do podkreślania linii brwi, precyzyjnie maluje cienkie kreski, wygodnie się nim operuje. Włosie jest miękkie, nie drapie jednocześnie zachowuje sztywność, nie wypada.


Mój pędzelek miał mały wypadek w wyniku, którego się odkształcił. Choć go ratowałam włosie się rozdwoiło :( Koszt niewielki więc kupiłam nowy egzemplarz. Na zdjęciu z mało lubianą kulką...


Podsumowując całkiem przyzwoity pędzel. Łatwo się go czyści, szybko schnie (syntetyczne włosie). Estetyczne, matowe opakowanie, jakość względna, amatorom takim jak ja szczerze polecam :)

64 komentarze:

  1. Zastanawiam się też nad kupnem tej wersji do linera. A z kulki też jestem średnio zadowolona, gdyż jest hmm, mało zbita w sobie :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do linera nie używałam, o kulce szkoda gadać! :O

      Usuń
    2. a ja właśnie Essencowa kulkę lubię, namiętnie jej używam do rozcierania cieni :)
      Zauważyłaś, że pędzel ze starej serii jest delikatniejszy, niż ten z nowej?

      Usuń
    3. miałam tylko z nowej...

      Usuń
  2. u mnie niestety jak zawsze nie mozna dostac tego pedzla ;/ od 2 msc chodze i patrze i nie ma ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja uwielbiam pędzelek kulkę. Natomiast za tym nie przepadam - lubię go do brwi, ale do kresek wolę pędzelek z Manhattanu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam go - w kolorze niebieskim i po pół roku się "rozjechał" na wszystkie strony :P teraz zastąpiłam go Hakuro,ktory jest o wieeele lepszy, kreska dosłownie sama się maluje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pół roku to też dobry wynik, mojego uśmierciłam w miesiąc :(

      Usuń
    2. no w sumie tak, 6zł to nie majątek wiec w jakis sposob się sprawdził :)

      Usuń
    3. złotówka na miesiąc to jak najbardziej :)

      Usuń
  5. A ja lubię ta kulkę ;p
    DO linera nie miałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo go lubię, jest wielofunkcyjny i bardzo dobrze się nim maluje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielofunkcyjny - to słowo go świetnie opisuje :)

      Usuń
  7. Też kupiłam sobie ten pędzelek:) użyłam kilka razy z eyelinerem żelowym Essence i byłam w sumie zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go i lubię, choć w niebieskiej wersji kolorystycznej :)
    Kulkę mam i też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię ten pędzelek, świetna relacja jakości do ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam go głównie do eyelinera, ale zdarzyło mi się też podkreślać przy jego pomocy dolną powiekę i brwi - we wszystkich przypadkach sprawdził się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo cieniutki, na pewno poradziłby sobie idealnie z moimi brwiami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam cienkie brwi, które wymagają precyzji :)

      Usuń
  12. to Essence ma skośne pedzelki? nie wiedziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie zwróciłam na niego uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio też na niego się skusiłam. Jestem zadowolona, chociaż muszę go sprawdzić na świeżym żelowym eyelinerze. Jeśli używam go z lekko tępym linerem to drapie oczko. Mimo wszystko - opłaca się :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda bardzo porządnie jak na taką firmę i taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za pędzlami Essence. Mam chyba dwa i używam tylko, gdy robię coś skomplikowanego i czyste pędzle mi się kończą ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam kilka pędzelków do eyelinera, ale ten jest moim zdaniem najlepszy! :) kulkę bardzo też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest zły :) miałaś może jakiś jeszcze?

      Usuń
  18. ja go uzywam wlasnie do eyelinera, ale do brwi mam inny rowniez w takim ksztalcie

    OdpowiedzUsuń
  19. faktycznie koszt nie wielki, muszę się w taki zaopatrzyć,

    OdpowiedzUsuń
  20. Absolutnie nie umiem uzywać tego pędzla do linera.No nie i już.Za to do brwi jest całkiem okej, tez go czasem używam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do linera nie używałam więc się nie wypowiem :)

      Usuń
  21. Ostatnio poluję na jakiś dobry cień i pędzelek do brwi, także wypróbuje ten bo cena jest bardzo przystępna :D

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja znowu bardzo lubię ten pędzel do linera i sprawdza się u mnie dużo lepiej, niż kupiony w tym celu Maestro :)

    OdpowiedzUsuń
  23. to ja z tych pędzli mam dokładnie 2 takie same, ale kulkę lubię, ten niby-do-eyelinera jest do eyelinera beznadziejny, ale do brwi niezły, przyznaję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja kulka jakaś felerna, lnieje jak kot! ;/

      Usuń
  24. Do linera bardzo go lubię;) Moje "młode" kreski wychodzą w miarę fajne przy jego pomocy;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Również używam do brwi i tylko w tej roli go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kupiłam ten pędzelek wczoraj:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ooo, nie lubisz kulki? ja bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię pędzelki z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam niebieską wersję, ale chyba jest gorsza od tej nowej

    OdpowiedzUsuń
  30. Zastanawiałam się kiedyś nad jego kupnem, bo swój pędzelek do eyelinera mam z króciutką rączką. Może wkrótce się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam i ta kuleczke i ten sciety i uwazam ze sa naprawde calkiem dobre jak za taka cene.

    OdpowiedzUsuń
  32. O popatrz i w sumie nie drogi :) To bardzo cenna informacja, bo powoli się przymierzam do kupna właśnie czegoś do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja tam wolę swoje MACzki :P hyhy
    :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Dlaczego kulki nie lubisz? :) Ja ją tam bardzo lubię. Ten do eyelinera też mam, kupiłam go z myślą o eyelinerze, bo do brwi używam z Hakuro, którego mi szkoda maczać w żelowym e. Jeszcze go nie testowałam, bo wykańczam inne eyelinery i nie kupowałam żelowego żeby mnie nie kusił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kulka mnie drapie, włosie wypada i ogólnie jakiś felerny ten pędzelek ;/

      Usuń
  35. mam wszystkie trzy do oczu z essence, ale ten lubię chyba najbardziej - to dzięki niemu nauczyłam się robić i polubiłam kreski na oku :) aż się zastanawiam czy nie kupić drugiego egzemplarza... :)
    a kulka mnie też drapie. jakaś taka ostra jest.

    OdpowiedzUsuń
  36. nigdy nie używałam, ale faktycznie wydaje się fajny do podkreślania brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja w końcu muszę się nauczyć porządnie malować a taki pędzelek do kresem by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo lubię ten pędzelek, zarówno do brwi, jak i do linera :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja natomiast mam taki do linera z kompletu Allegrowych pędzli i nie raz używałam go do linera w wersji żelu z essence sprawdza się super no i w jednym z postów do tęczowej kreski ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. żeby tak u mnie można Essence dostać w sklepach ;p uroki małych miejscowości... na szczęście już niedługo czeka mnie przeprowadzka, więc pewnie przy okazji drogeryjnego szaleństwa zakupię jakiś pędzelek z Essence. jakiś czas temu oglądałam w sklepie i żałuję, że nie wzięłam...

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam tą starszą wersję z niebieskim włosiem i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  42. skuszona recenzjami dziewczyn też zakupiłam ten pędzelek i muszę przyznać że jest bardzo przeciętny. mnie przede wszystkim odrzuca fakt, że jest niezwykle gruby, co uniemożliwia aplikację z taką dokładnością jakiej bym sobie życzyła :/

    OdpowiedzUsuń
  43. Mój jeszcze żyje ;) Używam go wymiennie z tym z h&m, który w sumie bardziej lubię do brwi, a ten z Essence do eyelinera, bo do brwi jest za sztywny i nie rozciera tak ładnie cienia jak ten z h&m. Ale złożone zdanie mi wyszło ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!