}

wtorek, 12 czerwca 2012

BALENCIAGA PARIS 10, AVENUE GEORGE V

Jako dojrzała już kobieta lubię mocne, zdecydowane zapachy. Ten uwiódł mnie już dawno, kiedy tylko pojawił się w sklepach zapragnęłam go mieć. A było to w roku 2010, roku bardzo ważnym dla domu mody Balenciaga, gdyż po 12letniej przerwie powrócił do świata perfum właśnie tym zapachem. Kompozycja została stworzona przez Oliviera Polge'a i jest zwiastunem pierwszych wiosennych promieni słońca. Natomiast muzą zapachu BALENCIAGA PARIS jest zjawiskowa, niezwykle utalentowana francuska aktorka Charlotte Gainsbourg. 


 Nuta głowy: czarny pieprz, liście fiołka
Nuta serca: róża, goździk, fiołek
Nuta bazowa: drzewo cedrowe, paczula, piżmo


Flakon zaprojektował sam Nicolas Ghesquiere, dyrektor kreatywny domu mody Balenciaga. Surowy flakon bez śladu zdobień mieści w sobie jasno-bursztynowy płyn, przywodzący na myśl leśne runo zamknięte w unikatowej butelce. Zastosowana technika dmuchanego szkła sprawia, że jest wyjątkowa i drogocenna. Nakrętka przy szyjce butelki jest w kolorze kości słoniowej, właśnie tam widnieje logo perfum. Zakończenie flakonu w kształcie marmurowej kulki jest jak niespodzianka... wyłania się z aksamitnej peleryny.  Elegancja, ale zarazem prostota to właśnie styl domu mody BALENCIAGA.
Można ją kupić w cenie 200 zł za 30 ml



 
Idealne połączenie delikatnego bukietu fiołka i mocnych pieprzowych nut ukazują dwie natury tej wody. Szyku nadaje jej wplecenie metalicznych akcentów w pudrowo-paczulową bazę. Ten unikalny rys kompozycji tworzy jonon, szlachetny związek aromatyczny przypominający zapach drewna cedrowego i płatków fiołka. Okrągła struktura aromatu Balenciaga Paris jest kunsztownie osnuta wokół właśnie tej nuty. Jej otoczkę tworzą raz po raz pojawiające się i delikatnie zanikające akordy świeżej zieleni i wydatnych, aksamitnie gładkich płatków goździka. Mimo że baza zapachu jest dość ciężka, w żadnym wypadku nie można powiedzieć o niej, że jest uciążliwa.



Woda perfumowana Balenciaga Paris jest czymś wyjątkowym w rodzinie zapachów kwiatowo-pudrowych. Już po pierwszych testach nasuwa się skojarzenie: perfumy z klasą. Zapach jest bardzo zmysłowy, kobiecy, idealny na wieczór. Utrzymuje się długo a z każdym podmuchem wiosennego wiatru wydobywa nowe barwy. Wodę perfumowaną Balenciaga Paris polecam kobietom dojrzałym, eleganckim, które wiedzą, jak nosić zapachy z najwyższej półki. Ten zapach nigdy się nie nudzi i pozostanie ze mną na długo :)

32 komentarze:

  1. Ehh, gdyby tylko cena była niższa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na nuty chyba przepadłabym. Poza tym flakon przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam, ale nie brzmi jak moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o, pisałam o nim niedawno.
    przepiękny kawał solidnej roboty - od flakonu poczynając, na samym zapachu kończąc.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mało znany zapach, ale lubię elegancję. Musiałabym powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mało czy ja wiem? koniecznie niuchnij ;)

      Usuń
  6. uuu ale eleganckie opakowanie;) cena pewnie adekwatna?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Flakonik mi znany, ale zapachu nie pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się spotkamy to wezmę próbkę :)

      Usuń
  8. Jeden z lepszych ujęc klasyki:) Bardzo go lubię ale nie dla mojej plebejskiej duszy:)Mi sie marzy Prive Armani

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mistrzyni gatunku :) heh mi się wiele zapachów marzy

      Usuń
    2. jakie?
      Ja klasyczna nie jestem, ale Prive takie małe 2 zapaszki bym przygarnęła:)

      Usuń
  9. te Ty nie jestes dojrzała tylko jak wino:D a ja mam swoje ukochane Perfumy które chce kupic, ale muszę na nie zasłuzyc;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. winko? tylko nie Arizona ;) ja też muszę zasłużyć...

      Usuń
  10. Kocham ten zapach:) Dobrze, że mam 100ml to długo będzie ze mną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, zazdroszczę, ja mam tylko próbkę od UiZ

      Usuń
    2. Nie dziwię się;) Niestety setka kosztuje 390zł i pewnie długo mnie jeszcze na nową stać nie będzie.

      Usuń
  11. Zapach jest śliczny, ale na lato bardziej preferuję słodkości ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na wieczór jest super! na dzień wolę zieloną herbatkę ;p

      Usuń
    2. Ja kocham ten zapach na dzień. Co prawda nie na upały ale na taki chłodniejszy jest w sam raz:) Uwielbiam w nim to jak budzi się co chwilę hipnotyzując zapachem:)

      Usuń
  12. ja jestem maniaczką zapachów a to chyba coś w moim stylu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam zapachu, ale muszę obwąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak gdzieś je zobaczę to muszę je powąchać - czarny pieprz w połączeniu z różą i fiołkiem kuszą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!