}

środa, 4 kwietnia 2012

Recenzja: Hean, Puder rozświetlający w kulkach, Pearly Powder Balls

Piękna i rozświetlona buźka to obowiązujący trend w trwającym sezonie wiosenno-letnim. Powoli odchodzimy od ciężkiego matu skłaniając się ku młodzieńczemu rumieńcowi czy skórze delikatnie muśniętej słońcem. Aby uzyskać efekt zdrowej, promiennej cery możemy zastosować puder rozświetlający.


Kilka informacji:
Puder o nowoczesnej formule, nadaje twarzy zdrowy, ciepły koloryt i złocisty blask. Pięknie rozświetla skórę.  Zawiera masło Shea, olejek Jojoba i witaminę E. Dostępny w 3 wariantach kolorystycznych: 01 rozjaśniający, 02 brązujący, 03 złocisty. Cena 14,99/19g. Długa ważność. Do kupienia w drogeriach lub na stronie producenta. 

Powiększ, aby zobaczyć skład

Moje spostrzeżenia:
Odcień nr 1 (czyli rozświetlający) po pierwsze rozświetla (spełniając tym samym swą funkcję), po drugie lekko brązuje. Efekt zależy jednak od umiejętnego stosowania. Osobiście nakładam go w wyłącznie do podkreślania kości policzkowych. których niestety nie mam zbyt wyrazistych. Różowe tony perełek ożywiają cerę a jasne ładnie ją rozświetlają nadając przyjemne refleksy. Delikatnie mieniące się drobinki są wręcz nie zauważalne.


4 odcienie kuleczek: od perły, przez róż po brązy. Bardzo delikatne, średnio napigmentowane. Zapach przyjemnie perfumowany. Kolory wspaniale ze sobą współgrają, można nimi budować efekt, ale również przesadzić z ilością i wtedy rezultat może nie być już taki olśniewający. Stosowane z umiarem i do tego na właściwe partie twarzy dadzą naprawdę bardzo dobry efekt. Do modelowania owalu twarzy raczej się nie sprawdzą. Trwałość zadowalająca.

Efekt w zależności od ilości ;)
Opakowanie jak w przypadku wszystkich kosmetyków Hean nie jest specjalnie wyszukane, niemniej (odpukać) trwałe a kuleczki zabezpieczone są dodatkowym wieczkiem. Wszyscy analitycy składu od razu zauważą na pierwszym miejscu talk a zaraz potem parafinę. Mi ani jeden ani drugi składnik krzywdy nie zrobił, nie zapchał ani nie wysuszył skóry na policzkach. Nie zauważyłam też właściwości pielęgnacyjnych.


Podsumowanie:
Nie jest to stricte rozświetlający produkt. Na całą twarz bałabym się go nałożyć. Niemniej jest to jeden z nielicznych znanych mi kosmetyków, które wyglądają dobrze przy mojej bardzo jasnej skórze. Godny polecenia kosmetyk za niewielką sumę! Produkt polski. Serdecznie polecam! Ocena: 4,5/5

Przedstawiony kosmetyk otrzymałam do testowania za co jeszcze raz dziękuję p.Magdalenie i Fabryce Kosmetyków Hean. Fakt ten nie ma wpływu na moją ocenę! Pozdrawiam, Marta

45 komentarzy:

  1. Jak dla mnie efekt na buźce za mocny :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na żywo wygląda bardziej naturalnie :]

      Usuń
  2. W sam raz coś dla mnie na słoneczne dni :) Z bronzerem się nie polubiłam, poszukiwania rozświetlacza idealnego chyba nigdy się nie zakończą, a brakuje mi takiego zwieńczenia makijażu, które będzie jednocześnie czymś więcej niż samym różem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie tez troszke za mocno, poza tym stawiam na swiezsze rozowe kolory wiosna, takie bardziej mi pasuja :)

    niemniej jednak mam kuleczki Avonu, brazujace, i bardzo je lubie

    OdpowiedzUsuń
  4. ja używam tylko matowych brązerów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładnie się prezentują te kuleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy produkt aczkolwiek mam już troszkę kuleczek rozświetlających i brązujących. Hmm może jakby się tamtych pozbyć...:P Kusisz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się jak wyglądają u Ciebie na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Własnie wolę te rozświetlające niż brązujące. :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  9. zawsze chciałam mieć takie kuleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam takich kulek.Chyba już czas się za jakimiś rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś miałam takie kuleczki, u Ciebie wyglądają zdecydowanie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się, takiego jeszcze nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  13. zbyt ceglasty jednak ;) mnie jakoś ten Hean w gruncie rzeczy nie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja myślę, ze to tańsza i dobra alternatywa dla wysokopółkowych kosmetyków

      Usuń
  14. Wyglądają całkiem przyjemnie, na pewno super sprawdzą się na lato.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądają całkiem ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pasowałyby do mnie lubię taki efekt latem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. tego nie używałam, ale ładnie się prezentuje:)
    ja mam kuleczki avonowe i chwalę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie byłby chyba zbyt widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie przepadam za takimi kosmetykami, prawie wcale nie używam, ładnie to wygląda, choć nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam się z jamapi. Efekt jest moim zdaniem za mocny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może na dwóch pierwszych fotkach, gdzie chciałam pokazać to rozświetlenie

      Usuń
  21. Efekt przypomina mi trochę to jak działają kuleczki z Avon'u :) te rozświetlające właśnie- bo są jeszcze brązujące :)
    Ale przypuszczam, że Hean jest tańszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. dosyć mocny efekt, chyba nie koniecznie w moim stylu, no ale cóż nie wszystko wszystkim spasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Te brązujące kuli podobno lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają ciekawie, ale też musiałabym go stosować miejscowo przez ciemny kolor. Latem pewnie będzie się lepiej prezentować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. gdybym ja miala gdzies dostep do tej firmy ;(

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię takie pudry w kuleczkach, zazwyczaj używam brązujących. Rozświetlającego jeszcze nie miałam. Może kupię sobie w końcu z czystej ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. aczkolwiek ja teraz uwielbiam perelki z P2

      Usuń
  28. ostatnio wszyscy mają szał na kuleczki...

    KOCHANA ZAPRASZAM CIĘ DO MOJEGO CZEKOLADOWEGO ROZDANIA!
    Do wygrania słodkości od Chocolate Company : 2x Hotchocspoon i Chocbar!
    http://pysiapatrysia.blogspot.com/2012/04/mam-nadzieje-ze-podoba-wam-sie-sodka.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Wydaje się być ciekawym produktem, ale stosowanym w takich niewielkich ilościach - tak delikatnie tylko ;))

    OdpowiedzUsuń
  30. Podoba mi się, szukałam ostatnio podobnych kulek i u mnie jest ich mało jakoś.
    Szukam też brązujących.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładnie wygląda!
    Zapraszam na konkurs! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakby zmienili nazwę na róż rozświetlający to bym się nie czepiała, ale traktowanie jako puder i to z nr 1 to jakaś pomyłka ;)
    Na policzku wygląda bardzo dobrze :>

    OdpowiedzUsuń
  33. Co tam kuleczki.. pierwszy raz Cię widzę - miło mi:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!