}

poniedziałek, 5 marca 2012

Sensique - Oriental Dream - Moss Temple

W powietrzu coraz bardziej czuć wiosnę, tylko patrzeć aż się wszystko bujnie i zazieleni. Mi już zachciało się zielonej trawki, zresztą chyba nie jestem osamotniona - na wielu blogach pojawiły się lakiery w wszystkich odcieniach zieleni. Ja wybrałam Sensique nr 259 z kolekcji Oriental Dream.


Kolor trudny do zidentyfikowania - istny kameleon! Zgniła zieleń z tonami brązu z wykończeniem lekko perłowym. Świetna konsystencja, wygodny pędzelek  i szybkie schnięcie to główne zalety tego lakieru. Trwałość 3-4 dni, idealne krycie przy dwóch warstwach, niska cena lakieru 5,99 zł/8ml.


Mnie urzekł przede wszystkim kolor, w słońcu pięknie się mieni. W nadchodzącym sezonie stawiam właśnie na zielenie - nie tylko na pazurkach, ale i w modzie. Myślę, że będzie to świetna przeciwwaga dla wszystkich pasteli, które niekoniecznie pasują do mojej urody :) Pozdrawiam, Marta

38 komentarzy:

  1. Przymierzam się do kupna tego cudaka już od jakichś 2 miesiecy, ale zawsze jest coś innego, ważniejszego do kupienia xD w rzeczywistości kolor piękniejszy niż na zdjęciach x3

    OdpowiedzUsuń
  2. super kolor, właśnie mi się skojarzył z cieniem z kameleonem z catrice :D Niezły byłby duet.

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny kolor ; )
    ale mi by nie pasował . ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie, kameleon w wersji napaznokciowej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się :) Pomimo tego,że jestem zwolenniczką bardziej kolorowych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ladny lakier aczkolwiek takie metaliczne kolory kojarza mi sie bardziej zimowo niz wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolor:) prawdę powiedziawszy, to do tej pory miała tylko raz lakiery z tej firmy i było to bardzo dawno temu, kiedy mieli głównie babcine kolorki w swojej ofercie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli miałabyś ochotę, to chciałabym Cię zaprosić na rozdanie http://hoshi777.blogspot.com/2012/03/oddam-w-dobre-rece-rozdanie.html

      Usuń
  8. To jest jeden z najlepszych kolorów które mam w swojej kolekcji :) uwielbiam ! mhh może dzisiaj machnę nim sobie pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten lakier lezy u mnie juz chyba z dwa miesiące i jeszcze go nie zdążyłam przetestować:O
    śliczny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy... ja widzę głównie brąz... Pewnie pięknie w słońcu wygląda?

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię takich kolorów, ale na Twoich pazurkach prezentuje się wyjątkowo ładnie i bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale wielowymiarowy, opalizujący kolor :D bardzo oryginalny i przyciąga uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam go razem z Cameleonem z Catrice :D masz piękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kolor, rzadko decyduję się na coś takiego, stawiam raczej na bezpieczniejsze kolory w pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za takim wykończeniem ale przyznam, że ta seria się Sensique udała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. posiadam ale go nie lubię - na zdjęciach bardzo mi się podobał i u Ciebie też ślicznie wygląda ale w zestawie z moimi dłońmi wygląda wszystko trupio :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe czy po zmatowieniu wyglądałby jak mech. Chyba kiedyś sprawdzę ;>

    OdpowiedzUsuń
  18. nie lubię takich kolorków :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Super kolor, nietypowy i to jest w nim najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  20. ładne paznokcie, zadbane skórki, super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. na moss temple się akurat nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny jest!

    Ponad miesiąc temu widziałam je, było naprawdę sporo i duży wybór, ale głupol nie wzięłam, bo szkoda mi było kasy [nie mogłam się zdecydować, więc powiedziałam sobie wszystkie albo żaden]. Minął tydzień, ja przychodzę zdecydowana na dwa duochromy z tej serii, szukam-szukam, a ich nie ma. Ani jednego - ani w szafie, ani w końcówkach, nigdzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lakier śliczny, podobnie jak Sky over silk road, o którym psizę w mojej aktualnej notce :)

    S.

    OdpowiedzUsuń
  24. ale masz piękną płytkę :-))

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaki on piękny! ;O Sensique można znaleźć w naturze, tak? Żałuję, że go jeszcze nie spotkałam, ale na pewno w końcu wyląduje na mojej półce :)
    obserwuję Cię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!