}

niedziela, 26 lutego 2012

TAG: Top 5 bubli kosmetycznych

Już chyba zwyczajem będzie niedziela z Tagiem ;) Do tego zaprosiły mnie pomysłodawczyni Quera oraz moodhomme-kosmeetika. Dziękuję i przechodzę do rzeczy :)


Zasady:

1. Napisz kto Cię otagował i zamieść zasady TAGu.
2. Zamieść banner TAGu i wymień 5 najgorszych kosmetycznych produktów, jakich kiedykolwiek używałaś i krótko to uzasadnij, czyli wymieniamy buble, bubelki i bubeleczki...
3. Zaproś do zabawy swoje ulubione bloggerki, ilość dowolna.


Na pierwszy ogień idzie kremowy eyeliner w żelu ELF, w niczym nie przypominający kremu, po prostu twardy jak kamień! Więcej o nim możecie poczytać tutaj

Kolejny bubelek to zmywacz bez acetonu Issany. Śmierdziuch nad śmierdziuchami, mało wydajny, do tego strasznie wysuszył mi paznokcie i skórki. Nie polecam!

Skoro już jesteśmy w temacie paznokciowym to muszę wspomnieć o lakierach Essence - u mnie się również nie sprawdziły, choć te brokatowe miło mnie zaskoczyły.

O tym podkładzie pisano samo same ochy i achy a ja się wyłamię - Rimmel Match Perfection - to jeden z najgorszych podkładów jaki miałam! Bubel i brzydal!

Na koniec chciałabym "wyróżnić" wszelkie tusze 2w1 - tusze mające nam pogubić rzęsy, w rezultacie je obklejają, niemiłosiernie się kruszą i osłabiają rzęsy :(

Do zabawy Taguję:
krzykle
Hexxane 
Dominikę
pieprz&kokos
simplyawoman

46 komentarzy:

  1. "Bubel i brzydal" :D Ale się uśmiałam hahahaha :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu trzeba płakać a nie śmiać się! ;)

      Usuń
    2. Fakt, ale podsumowanie bardzo mi się spodobało ;)))

      Usuń
  2. Jedyny tusz 2 w 1 z jakiego byłam zadowolona był z Loreala. Niebotyczne rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  3. nr jeden jest tez mój. Lakiery eseence mnie nie zachwyciły:)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie natomiast podkład się dobrze sprawdził : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się co do różowego zmywacza Isana (zielony jest wg mnie w porządku). Z lakierów essence jestem zadowolona. Reszty wymienionych przez Ciebie bubli nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się co do lakierów Essence, zwłaszcza ta seria to bubel. Są jakieś takie ciągliwe i gumiaste. Ale kolorki mają ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ta seria szczególnie mi podpadła! :O

      Usuń
  7. Ja się zgadzam z tuszami 2w1 :) Ja zawsze miałam gdzieniegdzie białe rzęsy, bo szczoteczka z tuszem nie mogła dokładnie pokryć bazy.

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja tego podkładu nie oddam za nic w świecie! :p
    ten tusz był moim napierwsiejszym w życiu, ale go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też się zgodzę z tuszami 2w1. Nigdy, nigdy mi się nie sprawdziły. Zawsze albo zlepiały, ale wcale nie wydłużały, jak wydłużały to nie pogrubiały :D Ale ten podkład z Rimmela lubie :D choc na początku byłam zła na siebie, żeby go kupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Lakiery Essence kupuję tylko ze względu na kolory, wiadomo, że trwałością to one nie grzeszą. I tak nie wytrzymam z lakierem dłużej niż dwa dni w sumie. :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie podklad Rimmela a teraz Twoj wpis nakazal mi sie nad nim zastanowic ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. hmm ja mam eyeliner z elfa i jest bardziej miękki, niż mój ulubiony z elizabeth arden

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, może spróbuję go reanimować, choć "wystawiłam" go na wymiankę :)

      Usuń
    2. może się zestarzał... czytałam kiedyś, że mają tendencję do zasychania z czasem..

      Usuń
    3. no właśnie był taki od nowości ;/

      Usuń
  13. zmywacz Isany jest również na mojej czarnej liście

    dziękuję za taga!

    OdpowiedzUsuń
  14. z tymi tuszzami to czasami jest tragedia ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Też nienawidzę tych tuszy 2w1, a i co do lakierów z Essence mogę się zgodzić:]

    OdpowiedzUsuń
  16. Żelek Rimmela to u mnie jeden z ulubieńców :) Zmywacza z Isany używam chyba trochę innego, takiego w dużej, zielonej butelce i jest to też jeden z moich faworytów :) C&G niektóre lubię, niektóre nie, większość utrzymuje się u mnie dość standardowo długo, za to dwa egzemplarze odpryskują już po kilku godzinach, nie wiem od czego to zależne...

    OdpowiedzUsuń
  17. Racja, zmywacz Isany jest okropny. Natomiast lakiery Essence lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ten zmywacz i jest okrooooopny :(

    OdpowiedzUsuń
  19. zmywacz bleeeeeee nigdy więcej chyba nie kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. całe szczęście nic stąd nie miałam więc nie trafiłam na nie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś nie lubię tego typu postów, ale zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem obecnie po 2 kubku i trzymam się dobrze , zobaczymy jak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  23. heh a to niedobry zmywacz z Isany :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Moj ukochany zelek rimmelek w takim zestawieniu? no nie wierze! ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. zgadzam się z eyelinerem elf:/ a zdziwił mnie oczywiście podkład Rimmel, ciekawe jak u mnie by się sprawdził?

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie lubię zmywacza z Isany:P Mam takie same odczucia jak Ty:).

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też nie znoszę linerów z ELFa. Mam jeden i przyszedł suchy na wiór, więcej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  28. oj ten zmywacz potwornie śmierdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. co do lakierów Essens się zgadzam są to buble:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. no tak ten zmywacz to bubelek jak nic!!

    OdpowiedzUsuń
  31. też mam taki eyeliner, myślałam ze tylko moj jest jak kamien, ale widać że coś jest nie tak. jak podgrzeje go suszarką lub odpowiedno wczesniej połoze na kaloryfer to jest całkiem znośnie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzięki za otagowanie. Ma kilka takich bubli "brzydali". Od razu mi się skojarzył skecz Ani Mru Mru Tofik. Znasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam znam, nawet miałam przyjemność poznać osobiście :) po tym podkładzie właśnie jak taki Tofik się poczułam hehe

      Usuń
  33. elfa chciałam kupić-nie kupię, lakiery Essence...jakoś w sumie też mnie ie nie zachwycają, zmywacz beznadzieja, podkład-uwielbiam, a tusz który akurat pokazałaś miałam...i powiem Ci że byl dobry :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Też nie przepadam za lakierami Essence

    OdpowiedzUsuń
  35. o tak, elfowy ajlajner to i moj bubel

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!