}

czwartek, 23 lutego 2012

Recenzja zbiorcza: Biały Jeleń by Pollena Orzeszów

Tak, jak wczoraj pisałam jakiś czas temu dostałam od firmy Pollena Orzeszów zestaw próbek i miniaturek trzech kosmetyków Biały Jeleń: żel pod prysznic z kozim mlekiem, żel do higieny intymnej z chabrem bławatkiem i szampon do włosów z naturalnym chlorofilem. Biały Jeleń to linia hipoalergicznych produktów stworzonych z myślą o osobach z problemami skórnymi i skłonnościami do alergii. Firma stara jak świat, znana głownie z kostki szarego mydła, wciąż się rozwija i rozszerza swoje produkty również o serię dla dzieci i mężczyzn.




Kilka informacji:


Hipoalergiczny szampon Biały Jeleń z naturalnym chlorofilem powstał z myślą o osobach z różnego rodzaju alergiami i problemami skórnymi. Jest przeznaczony głównie dla osób o skórze wrażliwej, mieszanej i do włosów tłustych. Jego receptura została oparta na naturalnych, bezpiecznych i delikatnych środkach myjących i pielęgnujących włosy, które po umyciu łatwo się rozczesują, są miękkie, lśniące i puszyste. Przebadany klinicznie wśród osób z alergiami skórnymi. Nie zawiera alergenów i sztucznych barwników. Zawiera: proteiny pszeniczne ułatwiające rozczesywanie, bawełnę wygładzającą powierzchnię włosa, biotynę zwaną witaminą pięknych włosów, naturalny chlorofil regenerujący podrażnioną skórę. Cena: 2,60 za 50 ml, 6,50 za 300 ml


Kojący żel do higieny intymnej Biały Jeleń to specjalnie opracowana formuła z bławatkiem do codziennej higieny i pielęgnacji intymnych miejsc kobiety. Ekstrakt z chabra bławatka i pantenol działają przeciwzapalnie oraz przeciwbakteryjnie. Alantoina doskonale koi i regeneruje uszkodzony naskórek. Kwas mlekowy przywraca fizjologiczne pH delikatnych miejsc intymnych i wspomaga odbudowę naturalnej mikroflory. Systematyczne stosowanie żelu zapewnia uczucie świeżości i komfortu przez cały dzień. Cena: 2,60 za 50 ml/7 zł za 500 ml  


Biały Jeleń żel pod prysznic z mlekiem kozim zapewnia delikatną ochronę skóry wrażliwej, skłonnej do alergii. Hipoalergiczna receptura żelu sprawia, iż  produkt delikatnie oczyszcza, nie powodując podrażnień. Żel nie zawiera barwników, posiada zmniejszoną ilość kompozycji zapachowej, pH przyjazne dla skóry, odżywia i nawilża skórę. Naturalne mleko kozie zapewnia odpowiednie odżywienie i nawilżenie skóry, dlatego odzyskuje ona elastyczność oraz jedwabistą gładkość. Codzienne stosowanie żelu przywraca witalność skórze. Cena: 2,60 za 50 ml, 6,50 za 300 ml





    Moje spostrzeżenia:
    Na podstawie otrzymanych próbeczek mogę jedynie napisać małe co nie co o pierwszych wrażeniach z użytkowania Białego Jelenia. I tak zaczynając od samego początku należałoby wspomnieć o walorach estetycznych owych kosmetyków. Trzy kolory - białe kremowe mleczko, zieleń liści chlorofilu i niebieski odcień bławatka niewątpliwe kojarzą się z czystością.
    Chlorofil - główny barwnik w fotosyntezie - w kosmetyce stosowany nie tylko w produkcji szamponów do włosów, ale również kremów, dezodorantów i perfum. Niemniej ze względu na swoje właściwości regenerujące powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, przez co pobudza i przyspiesza odrost włosów jak również eliminuje łupież i łojotok. Choć szampon niespecjalnie przypadł mi do gustu (głównie ze względu na specyficzny zapach przypominający proszek do prania) świetnie czyści pędzle.
    Co się tyczy chabra bławatka ten kwiatek stosowany jest przede wszystkim w chorobach układu moczowego, ale co ciekawe także w kosmetykach pielęgnacyjnych do cery naczynkowej i podrażnionej, kremach rozjaśniających pod oczy i szamponach przeciwłupieżowych. Ze względu na swoje właściwości przeciwzapalne skutecznie dba o naszą higienę miejsc intymnych. Płyn dla mnie jak najbardziej spełnia swoje funkcje, dodatkowo standardowe opakowanie posiada pompkę co uważam za duży plus.
    I na koniec mój ulubieniec - kozie mleko, które w porównaniu do mleka krowiego ma znacznie więcej kazeiny, odpowiedzialnej za nawilżenie skóry. Skóra pielęgnowana kosmetykami z kozim mlekiem jest jedwabiście gładka, miękka, elastyczna, wygląda młodo i ma zdrowy koloryt. Żel oprócz właściwości mogłabym rzec leczniczych, cudownie pachnie, świetnie się pieni a prysznic z jego użyciem jest wielką przyjemnością. Ten kosmetyk na pewno kupię, spróbuję też innych żeli z serii Biały Jeleń.
      Podsumowanie: 
      Jak to mówią "cudze chwalicie, swego nie znacie" - póki nie przetestowałam się nie przekonałam. Dobre, polskie kosmetyki za śmieszne niską cenę. Wersje w miniaturkach są idealnym rozwiązaniem do walizki. Jeśli miałabym im wystawić jakąś ocenę to dałabym czwórkę (4/5).

      Przedstawione kosmetyki otrzymałam do testowania za co jeszcze raz dziękuję firmie Pollena Orzeszów.  Fakt ten nie ma wpływu na moją ocenę, która jest obiektywna i jak najbardziej rzetelna! Pozdrawiam, Marta

      23 komentarze:

      1. nie mialam innych produktow tej fimrmy poza szarym mydłem ktore jest wspaniałe!!ale bede miala okazje wypróbowac mydlo do mycia twarzy podobno jest takie...ma mi je przysłac tesciowa z Pl :))

        OdpowiedzUsuń
      2. Jelonka z kozim mlekiem też bardzo polubiłam - mam za sobą pełnowymiarowe opakowanie (pisałam o nim u siebie) jak i właśnie te miniaturki - jest świetny!

        OdpowiedzUsuń
      3. Miałam kiedyś mydło w płynie Biały Jeleń - było w porządku. Teraz używam żelu do higieny intymnej (wersja z aloesem) i nie jestem z niego zadowolona.

        OdpowiedzUsuń
      4. jakos zawsze unikam tych kosmetykow moze wlasnie przez skojarzenie z szarym mydlem ;)

        OdpowiedzUsuń
      5. oczywiście mydełko biały jeleń jest najlepsze :) reszty kosmetyków nie używałam niestety

        OdpowiedzUsuń
      6. miałam próbkę żelu, jest ok, mam jeszcze próbkę szamponu
        żel idealny na kobiece dni, a także na połóg

        OdpowiedzUsuń
      7. Jak dla mnie te kosmetyki są średnie, ale każdy ma inne porównania i potrzeby :D

        OdpowiedzUsuń
      8. Nie miałam nic z Białego Jelenia. Choć obiecałam sobie sprawdzić ich mydło w kostce.

        OdpowiedzUsuń
      9. Biały Jeleń to nieznane terytorium dla mnie...

        OdpowiedzUsuń
      10. nigdy nie używałam niestety, może kiedyś nadarzy się okazja :P

        OdpowiedzUsuń
      11. Musze spróbować:)
        Bardzo lubię klasycznego białego jelenia.Ma dla mnie zapach dzieciństwa bo używało się go u mojej babci:)Chociaż kostka diablo nieporęczna to ten w płynie jest bardzo fajny.

        OdpowiedzUsuń
      12. tylko na zdjęciu wyszedł tak jasno:)

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. aaa mówisz o podkładzie Paese... :)

          Usuń
      13. Zaraz poszukam sobie kilku kosmetyków tej firmy.

        OdpowiedzUsuń
      14. mam mydło do rąk, jest naprawdę ok. Myślę, że Biały Jelen jest niedocenionu..wiadomo najpierw przyciaga opakowanie!

        OdpowiedzUsuń
      15. miałam próbkę szamponu z chlorofilem - nigdy w zyciu zaden szampon nie zrobił mi na głowie takiego masakrycznego kołtuna - myślalam, że nożyczki pójdą w ruch

        OdpowiedzUsuń
      16. Muszę coś wypróbować z tej firmy :)

        OdpowiedzUsuń
      17. bardzo lubię mydło biły jeleń w płynie :)

        OdpowiedzUsuń
      18. Lubię ten żel pod prysznic i żel do higieny intymnej :)

        OdpowiedzUsuń
      19. A ja kupuję szampon Bialy Jeleń dla mojej Zośki, która ma atopową skórę (AZS) i jestem zadowolna. Wszak im starsza dolegliwość mija, ale z Jelenia narazie nie rezygnujemy, pozdrawiam i zapraszam do siebie www.justynamdmx.blogspot.com

        ps. Zdażyło nam się też raz wyprubować żel do mycia ciała z Białego Jelenia:-) był OK.

        OdpowiedzUsuń

      Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
      Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
      P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!