}

niedziela, 22 stycznia 2012

Recenzja: Oriflame Beauty, Liselotte Watkins Lip Gloss

Dziś recenzja błyszczyka Oriflame z limitowanej edycji „Oszałamiające noce” by Liselotte Watkins. Fantazyjne opakowanie przyciąga wzrok a błyszczyk na ustach ma przyciągać panów ;)

Kilka informacji:  
Niezwykle połyskujący, półprzezroczysty błyszczyk do ust o smakowitym, owocowym zapachu. Uwydatnia usta, nadając im delikatnego koloru, a błyszczące drobinki powodują, że usta pięknie mienią się na długo po aplikacji. Naturalne olejki canola, nasiona dzikiej róży i winogron chronią usta i sprawiają, że są nawilżone i wygładzone - w sam raz na pocałunki! Dostępny w dwóch odcieniach: Backstage Pink i Runway Fuchsia. Cena 25,90/15 ml, w promocji za 12,90 

Skład: Polybutene, Oleyl Alcohol, Ricinus Communis Oil, Polyethylene, Mica, Hydrogenated Castor Oil, Aroma, Synthetic Fluorphlogopite, Canola Oil, Propylparaben, Vitis Vinifera Extract, Rosa Canina Fruit Oil, Silica, BHT, Saccharin, Tin Oxide, Tocopherol

Moje spostrzeżenia:
Testowałam odcień Backstage Pink - bardzo delikatny róż z malutkimi drobinkami. Konsystencja w sam raz, ładnie nawilża, ślicznie pachnie i smakuje. Nie wysusza ust, nie podkreśla suchych skórek, koi spierzchnięte usta. Niestety mam tendencję do oblizywania ust a wręcz zjadania wszelkiej maści błyszczyki i szminek, ciężko jest mi więc ocenić trwałość kosmetyku. Niemniej na ustach robi ładne wrażenie, delikatnie je powiększa i uwydatnia. Opakowanie typu tubka, eleganckie i praktyczne, błyszczyk się nie rozlewa, nie brudzi. Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to, że się klei. Mi to jednak nie przeszkadza pod warunkiem, że mam związane włosy :)


Podsumowanie:
Z pewnością jest to fajny gadżet. Kolor jest na tyle neutralny, że będzie pasował na każdą okazję. Cena i wydajność idą w parze. Wersja limitowana, więc nie wiem jak z dostępnością. Ogólna ocena: 4/5. Polecam!

Przedstawiony kosmetyk otrzymałam do testowania dzięki uprzejmości p.Elwiry (oripolska.pl) za co serdecznie dziękuję. Fakt ten nie ma wpływu na moją ocenę, która jest obiektywna i jak najbardziej rzetelna! Pozdrawiam, Marta



28 komentarzy:

  1. Ah też mam ten problem zjadania wszelakich błyszczyków, pomadek itp. Nie lubię kiedy się kleją, potem mam posklejane włosy. Ale generalnie ładnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne opakowanie, efekt na ustach także :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie lubię błyszczyków, bo opakowania całej serii są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ustach wygląda bardzo ładnie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne opakowanie, kolor troche nie mój:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne opakowanie, ale jeśli się bardzo klie, to zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda ładnie na ustach :) motyw pani na zdjęciu też mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor trochę za różowy jak dla mnie, ale bardzo podoba mi się opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie wyglada ;) bardzo lubie firme oriflame :D

    OdpowiedzUsuń
  11. o, pierwszy raz czytam o tym błyszczyku. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam:-)Błyszczyk jest dostępny, w Katalogu 2, który obowiązuje od dziś przez 3 tygodnie można go zakupić za jedyne 7,62zł. Błyszczyki Liselotte są w dwóch kolorach (sauria80 testowała jaśniejszy) oba kolory można zobaczyć na str. 127: http://pl.oriflame.com/products/catalogue-viewer.jhtml?per=201202
    Pozdrawiam, Elwira

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie czytać recenzje bo zawsze lepiej wiedzieć przed zakupem jak sprawuje się dany kosmetyk!:)
    Zapraszam na konkurs na blogu:
    wwwczekofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. znając moje szczęście zgubiłabym go zaraz po kupieniu :P :( ale ciekawie się zapowiada :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Błyszczyk, puder prasowany i tusz do rzęs z tej kolekcji możecie wygrać w Konkursie Walentynkowym, który organizuję we współpracy z saurią80. Szczegóły na www.facebook.com/oripolska oraz tutaj: http://www.oripolska.pl/blog/konkurs-walentynkowy

    OdpowiedzUsuń
  16. Ladnie prezentuje sie na ustach:-) Szkoda, ze nie mam dostepu do Ori bo byl czas, ze lubilam regularnie pokusic sie na cos nowego:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weź koniecznie udział w konkursie na moim blogu! :) do wygrania m.in ten błyszczyk :)

      Usuń
    2. A wysylasz poza granice PL? bo ja teraz juz niestety poza, no chyba ze ewentualna wygrana pojdzie na rodzicow adres;) Dobrze pomarzyc:)))

      Usuń
    3. Wysyłamy nawet do Meksyku:-) Irlandia, Niemcy, Anglia tez nie są nam obce i tam również mamy Klientki. Kontakt do mnie na www.oripolska.pl

      Usuń
  17. Bardzo ładny kolor. Opakowania są śliczne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!