}

wtorek, 31 stycznia 2012

Oliwa z oliwek - od kuchni ;) cz.1

O wiecznie zielonym drzewie oliwnym mowa jest w najstarszych mitach i legendach. Po dziś dzień gałązka oliwna symbolizuje pokój i przyjaźń a w mitologii greckiej i rzymskiej oliwka - odporność i witalność. Do Polski oliwa z oliwek przybyła wraz z chrześcijaństwem, a na naszych stołach oliwa oraz oliwki zagościły od czasów królowej Bony. Oliwki to nie tylko podstawa zdrowej kuchni. Te niepozorne małe owoce kryją w sobie zadziwiające bogactwo składników jakby specjalnie stworzonych do pielęgnacji ciała.


Oliwka, drzewo oliwne (Olea L.) to rodzaj drzewa należący do rodziny oliwkowatych. Zalicza się do niego około 35 gatunków. Drzewa oliwne uprawia się od co najmniej 5500 lat. To mało wymagające i długowieczne drzewko hodowane jest przede wszystkim w basenie Morza Śródziemnego i na Bliskim Wschodzie. Wykorzystuje się liście (surowiec zielarski), drewno i oczywiście oliwki. Oliwki to prawdziwa skarbnica witamin i związków mineralnych (wit. A, B, C, D, E, F czy K, fosfor, żelazo). 

Moc witamin:
  • witamina E - naturalny antyutleniacz ma działanie odmładzające, wygładza zmarszczki, odświeża, natłuszcza, jest naturalnym filtrem UV, zabezpieczającym skórę przed szkodliwymi skutkami opalania
  • witamina F - chroni skórę przed utratą wilgoci, wzmacnia jej naturalną odporność, zabezpiecza ją przed odwodnieniem oraz likwiduje szorstkość skóry. Oliwkowy antystresowy masaż pobudza krążenie krwi.

Surowcem zielarskim są liście oliwki (Oleae folium), tzw. „Biblijne zioło”. Ekstrakt z liści oliwnych uzupełnienia codzienną dietę w składniki odżywcze pochodzenia naturalnego, a przede wszystkim w polifenole, które wykazują działanie antyoksydacyjne i wzmacniają ogólną odporność organizmu. Liść oliwny wykazuje również silne właściwości antygrzybiczne; zwiększa przepływ krwi w naczyniach wieńcowych, zapewnia obniżenie poziomu złego cholesterolu, normalizuje ciśnienie tętnicze oraz poziom cukru.

Kosmetyki wyprodukowane na bazie oliwy z oliwek mają działanie regenerujące, wygładzające oraz nawilżające, uelastyczniają naszą skórę i poprawiają jej napięci. Oliwa dobrze radzi sobie z suchą skórą i zniszczonymi włosami, pomoże ci także rozprawić się z cellulitem. W sklepach i aptekach znajdziesz ogromną różnorodność kosmetyków z dodatkiem oliwy z oliwek począwszy od kremów do twarzy, przez balsamy do ciała, peelingi, mydła, kremy do rąk i stóp, a na szamponach i odżywkach do włosów skończywszy. Pochodne oliwy z oliwek, tzw. olivemy, znajdziemy w wielu kosmetykach, które pomogą skórze suchej i przesuszonej letnim słońcem. Są w 100% naturalne.
Na rynku dostępnych jest wiele oliwek zapachowych, możemy jednak wykorzystać zwykłą oliwę z pierwszego tłoczenia, tzw. Extra virgin. Dodać do niej kilka kropel ulubionego olejku zapachowego (dla pozbycia się "spożywczego" zapachu) i smarować nią ciało jak zwykłym balsamem. Albo wymieszać ją z  gruboziarnistą solą bądź cukrem i zrobić naturalny domowy peeling, który wygładzi i odżywki ciało. Oliwa świetna jest na zniszczone końcówki włosów a podgrzana na paznokcie i skórki wokół nich.  

Zabieg regenerujący do włosów normalnych, suchych i zniszczonych: Potrzebujemy: 3 łyżki stołowe oliwy z oliwek i 6 kropli olejku z pomarańczy. Całość mieszamy, nanosimy małymi porcjami i delikatnie wcieramy we włosy. Na głowę nakładamy foliowy czepek, zawijamy ogrzanym ręcznikiem i pozostawiamy na 20 min. Po zabiegu włosy myjemy szamponem. 
Kuracja antyzmarszczkowa: zawartość kapsułki z witaminą E mieszamy z oliwą i nakładamy na twarz przy okazji wykonując masaż miejsc szczególnie podatnych na tworzenie się zmarszczek – okolice oczu (masujemy od zewnątrz do wewnątrz), ust, czoła.  
Maseczka odżywcza z miodem: Mieszamy ze sobą łyżeczkę miodu, dwie łyżeczki śmietany i pół łyżeczki oliwy z oliwek, nakładamy na twarz i szyję na około 20 minut.

Działanie pielęgnacyjne warto jest zacząć od wewnętrznej kuracji wprowadzając oliwki i oliwę z oliwek do codziennego jadłospisu. Jedna czarna oliwka ma ok. 3 kcal, czyli tyle co niskokaloryczny cukierek! To świetny dodatek do sałatek i dań głównych. Nie bez przyczyny mówi się, że ludzie, którzy w swojej diecie stosują oliwę żyją dłużej :) A Wy stosujecie oliwę? Jeśli tak w jakich celach? A może macie jakieś ulubione kosmetyki na bazie oliwek, podzielcie się z nimi w komentarzach. Pozdrawiam, Marta

    18 komentarzy:

    1. Zamiast się uczyć szaleję po blogach ;)

      Jasne, że lubię oliwę z oliwek :) Stosuję w kuchni, na zmianę z olejem kokosowym, stosuję czasem na ciało i w formie maseczki na ręce (oliwa z oliwek, miód, olej rycynowy - zmieszać i podgrzać).

      A ostatnio w ogóle zrobiłam z mężczyzną pierwsze w moim życiu MYDŁO którego oliwa z oliwek jest głównym składnikiem :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Ja oliwę znam i bardzo lubię.Ale szczerze mówiąc to ja ją wolę stosować wewnętrznie:)

      OdpowiedzUsuń
    3. uwielbiam takie domowe sposoby na pielęgnację, choć wymagają nieco więcej czasu bo i przygotowanie i babranie się w tym. :)

      OdpowiedzUsuń
    4. zapomniałam Wam dodać, że mój kot uwielbia zielone oliwki :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Bardzo lubię oliwki, szczególnie czarne. Bardziej od oliwy z oliwek wolę tą z pestek dyni, ale mimo wszystko oliwa z oliwek jest bardziej wytrawna i nie raz ją stosuję w swojej kuchni. Czasami jako składnik maseczki, a we włosy jeszcze nie wcierałam :) Dodatkowo jest świetna jako podręczny olejek do demakijażu :)

      OdpowiedzUsuń
    6. ja nie cierpię smaku oliwek...

      oliwę z oliwek dodaję do surówek

      czasami mieszam ją z solą i robię dłoniom peeling :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Muszę wypróbować te przepisy :>

      OdpowiedzUsuń
    8. zajrzałam na FB i polubiłam przy okazji :)
      dopisuje 3 losy dla Ciebie, jajeczny wynik już wkrótce :)))

      OdpowiedzUsuń
    9. Ja długo nie mogłam się przekonać do oliwek, ale w końcu mi zasmakowały :)

      OdpowiedzUsuń
    10. bardzo ciekawa notka ;) smaku oliwek nienawidzę, ale oliwę w pielęgnacji bardzo cenię ;)

      OdpowiedzUsuń
    11. Jak zapomnę zabrać ze sobą płynu do demakijażu, to oliwka z czyjejś kuchni mnie ratuje :D

      OdpowiedzUsuń
    12. Też niedawno zrobiłam post o oliwie w zastosowaniu kosmetycznym. A kuchni nie wyobrażam sobie bez niej.

      OdpowiedzUsuń
    13. Ciekawa notka. Ja "zmajstrowałam sobie" oliwę rumiankową.

      OdpowiedzUsuń
    14. Raczej żadne z tym zastosowań nie jest dla mnie ;)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
    Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
    P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!