}

poniedziałek, 14 listopada 2011

W moim pachnącym domu...

Zainspirowana postami innych bloggerek postanowiłam również pokazać Wam czym pachnie mój dom a właściwie pokój i przy okazji opowiedzieć trochę o sobie :) Jak widać na załączonych obrazkach jest on  pełen pamiątek, babilotów no i oczywiście świec pod każdą postacią :)  Z góry przepraszam za słabą jakość zdjęć, ale obecne światło nie sprzyja, zwłaszcza głupiemu jasiowi :O


Świece, pachnące mydła i kadziła - uwielbiam zapach kawy, ostatnio jednak polubiłam bardzo lawendę :) Mydła może i oczyszczają ciało, natomiast kadzidła oczyszczają duszę! ;) Światło świecy to ogień domu.


Jeśli kadzidła to opium i sandał to zdecydowanie moje ulubione, feng shui kupiłam z racji zainteresowania niegdyś tą sztuką :) Z tego czasu pozostała mi pokaźna biblioteczka, którą może kiedyś Wam pokażę.


Przy okazji muszę Wam zdradzić, że jestem kociarą :) Jeśli i Wy macie w domu kotka zapewne wiecie jak ważne jest dbanie o ładny zapach i pilnowanie by kotek czegoś przypadkiem nie zrzucił i nie podpalił :[

 

Uwielbiam też podróże, zawsze przywożę z nich masę pocztówek i symbole miejsc gdzie byłam. Czasem też są to po prostu  świeczki np. z zatopionymi oliwkami lub naszym polskim bursztynem :)

 

Z nad morza przywożę też muszle, w większości te chińskie ;/ Na pierwszym planie widać świeczkę w kształcie muszli, z tyłu rozgwiazdę.



Kiedyś zajmowałam się 'florystyką', robiłam kompozycje z kwiatów sztucznych. Wiem, że to niezgodne z feng shui, ale suszki też podobno przyciągają złą energię a większość je posiada. Jabłko i muzy to też świeczki :)


Suszone kwiaty stosuję do potpourri.  Świetnie do tego sprawdzą się gotowe mieszanki, możecie też zrobić samemu - ja użyłam kwiatów lawendy, która dodatkowa odstrasza mole. Zapach można wzmocnić olejkiem.


W prawdziwym domu musi być kominek - mój służy obecnie jako dekoracja, szukam czegoś 2w1 - kominka z nawilżaczem powietrza. Olejek z drzewa herbacianego stosuję w innych celach, już o tym pisałam :)


Już prawie koniec tej wirtualnej wycieczki :) Tuż po lewej stronie komputera stoją oczywiście świeczki. Jedna w moją ulubioną arabeskę pochodzi z Ikei, ale niestety nie pachnie gdy się pali :(


Za to ta świeczka jest znakomita! Multicolor AirWicka'a. Pachnie cynamonem z jabłkami i mieni się wszystkimi tęczy barwami! :)


A jak pachną Wasze domy?? Pozdrawiam, M.


16 komentarzy:

  1. Twój domek pachnie świetnie ! Ja lubie zapach kokosu , kaka lub kawy . Kokos to tylko płyn do kąpieli , hehe uwielbiam jego zapach . A w pokoju kilka kadzidełek o zapachy kawy lub kaka :) Zapraszam do mnie : truskawkowoo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie ostatnio myślałam, żeby kupić sobie takie kadzidełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę sobie sprawić tę świeczkę Multicolor :) Lubię takie gadżety :) A kominek masz świetny!

    OdpowiedzUsuń
  4. ma mam podobna wystawkę bibelotów na regale :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja używam od wielu lat kominków zapachowych, od roku jestem zafascynowana lawendą, w każdej postaci, hoduję w doniczkach, używam olejków lawendowych do kominków itp. Najlepsze są 100% naturalne olejki, te tanie olejki "o zapachu...." można wyrzucić do kosza!

    OdpowiedzUsuń
  6. czy swieczke multicolor czuc jak sie pali w pokoju tzn zapach ??

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój dom pachnie w zależności od nastroju. Preferuję olejki eteryczne czyli aromateriapię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. My ostatnio delektujemy się zapachem wanilii, ale mam już na oku coś świątecznego.

    OdpowiedzUsuń
  9. mmmmmm . . . musi pięknie pachnąć . ; ))

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam jesienią i zimą wszelkie świeczki, kadzidełka i takie pierdółki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ta ostatnia swieczka jest rewelacyjna, co do kotow - ja ich nie lubie...nei wiem nie lubie kotow i juz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jeej, jak duzo masz tych swieczek:)
    ale bardzo mi sie podoba, jest bardzo klimatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak klimatycznie :) Też bardzo lubię świeczki i kadzidełka :) Kominka się jeszcze nie dorobiłam :P jeżeli chodzi o kadzidełka to ja najbardziej lubię kokos i zielone jabłko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kocham świece zapachowe i kadzidełka, najbardziej lubię słodkie i orientalne zapachy;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mmm.. jestem synestestetyczką i jak patrze na te zdjęcia tych śiwec, kadzidełek to czuję te zapachy, czuję to ciepło bijące od świec. Twój dom na pewno pięknie pachnie!

    Pozdrawiam ciepło! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie mam pachnidełek ale mam podobnego kotka z drewna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!