}

środa, 30 listopada 2011

RECENZJA: BIOKAP – farbowanie z głową ;)

Biokap Nutricolor to roślina farba do trwałej koloryzacji włosów z proteinami roślinnymi i olejkiem arganowym, bez parabenów, amoniaku i rezorcyny. Dzięki swojej unikatowej formule farby pielęgnacyjne BIOKAP Nutricolor gwarantują bardzo wysoką dermo-kompatybilność. Są polecane wszystkim osobom, którym zależy na trwałej, ale i jak najbardziej naturalnej koloryzacji, która przede wszystkim pielęgnuje, pozostawiając włosy odżywione i lśniące. Szczególnie jednak, polecane są tym, u których występuje reakcja alergiczna na klasyczne produkty do koloryzacji. Aby zminimalizować ryzyko alergii, z mieszanek koloryzujących BIOKAP Nutricolor wyeliminowano najbardziej drażniące i alergogenne substancje chemiczne.


Nurtricolor Pomarańczowa nie zawiera niklu, rezorcyny, hydrochinonu, amoniaku, parabenów, laurylosiarczanu sodu, silikonów, PEG-2 oleaminy, kwasu p-hydroksybenzoesowego, zawiera za to ponad 90% wyciągów roślinnych: 

    - Proteiny roślinne (sojowe, pszenne, owsiane, ryżowe) - nawilżające, odżywiające i chroniące włosy przed szkodliwym wpływem czynników środowiskowych. Dodają też włosom miękkości i uelastyczniają. 
    - Liofilowe kwasy owocowe - poprawiają wchłanianie farby oraz działają przeciwuczuleniowo. Jest to kompleks opatentowany pod nazwą Lactosafe, wyodrębniony z owocowych kwasów alfa-alkoholowych. Kwasy owocowe uwalniane są na fragmentach skóry, które są najbardziej narażone na podrażnienia spowodowane wysokim Ph w trakcie nakładania. Dzięki temu gwarantują  skuteczną ochronę przed podrażnieniem i uczuleniem skóry. '
    - Wyciąg z wierzby -  stanowiący naturalny filtr UV chroniący włókna włosów przed utlenieniem  gwarantując długotrwały efekt koloryzacji. Ponadto, zabezpiecza wiązania proteinowe między aminokwasami keratyny sprawiając, że włosy stają się mocne, natomiast końcówki zabezpieczone przed rozdwajaniem. Efekt końcowy jest wyjątkowo zadowalający: miękkie, lśniące i mocne włosy. 
    - Olejek arganowy - który łagodzi objawy alergii oraz działa przeciwzapalnie. Olej arganowy jest najbogatszym we właściwości pielęgnacyjne olejem produkowanym obecnie na świecie. Aż 80% jego objętości stanowią nienasycone kwasy tłuszczowe. Zawiera duże ilości Omega 6, fitosteroli oraz witaminy E. Olejek arganowy ma właściwości łagodzące oraz uelastyczniające. Witamina E oraz fitosterole pomagają w regeneracji naskórka i łagodzą objawy alergii. Posiadają właściwości antyzapalne i chroniące skórę. W efekcie nawilżają i wzmacniają włosy oraz pielęgnują skórę głowy



    Moje spostrzeżenia:
    Farba Biokap tak, jak obiecuje producent to gotowa do użycia i łatwa w aplikacja farba roślinna. Przygotowanie i nanoszenie szczegółowo jest dziecinie proste. W każdym opakowaniu znajdują się: plastikowa butelka z emulsją Nutrifix., tubka z farbą, krem ochronny, szampon z odżywką, rękawiczki i szczegółowa instrukcja. Dzięki poręcznej i praktycznej butelce z dozownikiem farbowanie jest szybie, sprawne i estetyczne. Farba jest bardzo wydajna, opakowanie zachęcające, cena (ok. 31,50) bardzo przyzwoita. Dostępna w aptekach.
    Farbę należy nanieść na  rozczesane włosy, najlepiej wcześniej umyte i wysuszone. Najpierw na same odrosty (20 min), następnie rozprowadzić na całej długości (15 min). Farba ma lekko roślinny/ziołowy zapach, zupełnie nie drażniący. Po ok.10 min pojawiło się u mnie uczucie delikatnego swędzenia, które ustąpiło po zmyciu wodą. Przed farbowaniem należy wykonać próbę alergiczną, której muszę przyznać nie zrobiłam ;/ Końcowym etapem koloryzacji jest naniesienie odżywczego szampon, który nie tylko pachniał miętą, ale i odświeżył włosy. 


    Co do koloru – wybrałam 5.06 muszkatałowy brąz z Pomarańczowej serii. Odcień zbliżony w tonacji jaką miałam wcześniej – nie oczekiwałam wielkiej zmiany koloru, ale odświeżenia. Efekt końcowy jest jak najbardziej zadowalający :) Farba równomiernie pokryła całość włosów, od nasady po same końce. Nie widać odrostów ani siwych włosów, które już gdzieniegdzie mam. Lekko się wypłukuje, co tylko dodaje naturalności kolorowi. Włoski mają zdrowy blask i są wygładzone. Polecam Wszystkim! :) Ocena: 5/6



    Więcej informacji  na stronie internetowej i na FaceBook’u :) Pozdrawiam, Marta


    17 komentarzy:

    1. Muszę ją wypróbować, chciałabym coś właśnie lepszego i delikatniejszego od farb drogeryjnych :)

      OdpowiedzUsuń
    2. ciekawe, nie mialam jeszcze z tym stycznosci

      OdpowiedzUsuń
    3. pierwszy raz slysze w ogole o tych farbach - bardzo interesujace!

      OdpowiedzUsuń
    4. Kochana, właśnie sama się nad tym zastanawiam. Bo gdy do zobaczyłam to od razu pomyślałam o kominku, ale w rozpisce jest on olejkiem do kąpieli i masażu. Myślę, że wypróbuję go i do kominka i do ciała;-)

      OdpowiedzUsuń
    5. pierwszy raz słyszę o takich farbach, muszę się nimi zainteresować :)

      OdpowiedzUsuń
    6. ciekawe ;>> Moja droga, moze Ty znasz jakies porady jak utrzymac na glowie idealny blond?? Tzn zeby nie żółknął ani się nie zmywał :<<

      www.soveir.blogspot.com

      buziakii, Sov.

      OdpowiedzUsuń
    7. Sovier - miałam kiedyś blond, ale dawno temu i raczej ciemny, może powinnaś zmienić farbę? :)

      OdpowiedzUsuń
    8. Przede wszystkim Hipp jest the best, jak najbardziej musisz wypróbować oczywiście jeśli lubisz oliwki.

      Obecnie włosów nie farbuje, zacznę to robić gdy pojawią się siwe włosy, uważam, że cena również nie jest strasznie wygórowana.

      OdpowiedzUsuń
    9. Nie znam tej firmy, ale recenzja brzmi ciekawie :))

      OdpowiedzUsuń
    10. ciekawe :) ja innych farb niż te typowo drogeryjne nigdy nie używałam, choć to pewnie błąd. Ciekawe jak się będzie spierać i jak długo kolor utrzyma się na włosach? :)

      OdpowiedzUsuń
    11. muszę wypróbować :) zawsze używałam tych farb ze sklepów które niszczyły włosy :/

      OdpowiedzUsuń
    12. Jednak jak na moje włosy przydałoby się co najmniej dwa takie pudełka, co równa się ok 60zł a ta cena wydawana raz na miesiąc na samą farbę jest dla mnie za wysoka :) Aczkolwiek jestem ciekawa jak by się u mnie sprawdziła. Pozdrawiam !!

      OdpowiedzUsuń
    13. Pierwszy raz się z tym spotykam.. :)
      Ciekawe, ciekawe, ale u mnie też tak jak u poprzedniczki trzeba dwóch pudełek..

      OdpowiedzUsuń
    14. Wydaje się być fajna, ale akurat u Ciebie prawie nie było zmiany koloru ;) Jestem ciekawa czy poradziłaby sobie ta farbka z innymi kolorami. Takie brązy są wyjątkowo bezpieczne.

      OdpowiedzUsuń
    15. Bella - takiego efektu właśnie oczekiwałam - pokrył super odrosty i wygląda bardzo naturalnie :)

      OdpowiedzUsuń
    16. bardzo fajna farba, na moje dość długie już włosy poszło 2/3 opakowania

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
    Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
    P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!