}

czwartek, 3 listopada 2011

Pora na pora ;)

Dziś kulinarnie - przyszła pora na pora ;) To warzywo jest często niedoceniane, tymczasem zupa z duszonych porów i ziemniaków to bożonarodzeniowa specjalność Belgów :)

Por (Allium Porum L.) to warzywo było znane już 4500 lat temu na wschodnich wybrzeżach Morza Śródziemnego. Starożytni wiedzieli, że por ma nie tylko bardzo wyrafinowany smak ale również posiada właściwości lecznicze. Obecnie często traktujemy go wyłącznie jako jeden z elementów włoszczyzny, dodajemy do zup, czasem do surówek. I na tym rola pora w polskiej kuchni na ogół się kończy. Tymczasem por ma ogromną wartość odżywczą dzięki zawartości dużej ilości soli mineralnych, głównie wapnia i fosforu. Dzięki zawartości witamin , węglowodanów i białka (niewielka ilość) jest również zalecany przy leczeniu schorzeń takich jak: artretyzm, reumatyzm, dolegliwości dróg moczowych, niestrawność, zaparcia, otyłość, czyraki, hemoroidy i wrzody.Jest warzywem o właściwościach podobnych do cebuli, jednak o wiele łagodniejszym i do tego nisko kalorycznym – 100 g porów to tylko 30 kalorii! Stanowi zatem doskonałe uzupełnienie diety odchudzającej. Jest również bardzo pomocny w oczyszczaniu organizmu - stosuje się go przy wszelkiego rodzaju zatruciach : grzybami, nieświeżym pokarmem czy ołowiem ze spalin samochodowych. Por jest także pomocnym środkiem przy przeziębieniach – aby skutecznie wyleczyć się w kilka dni należy pić syrop z porów: 5 pokrojonych porów gotujemy aż się będą rozpadały. Następnie przecedzamy i dodajemy odrobinę miodu do smaku. Pijemy pół szklanki syropu dziennie. Liście pora zawierają też olejki eteryczne, dzięki którym nasze dania nabiorą wyjątkowego aromatu. Biała część pora to także wspaniały okład antyseptyczny. Na rany, pęknięcia skóry lub zwykłe zadrapania należy przyłożyć listek białej części i owinąć bandażem. Natomiast w przypadku ran ciężkich lub trudno gojących powinniśmy zastosować okłady z liści gotowanych w mleku.  Warzywo to przyspiesza krążenie krwi, jest więc zalecane osobom prowadzącym siedzącym tryb życia, jak również dzieciom i młodzieży. Powinno być jak najczęściej spożywane matki karmiące piersią, gdyż pobudza laktację i przeciwdziała zastojom w sutkach. Również lekarze zalecają pacjentom spożywanie większej ilości potraw z pora po przebytych operacjach lub w stanach ciężkiego wyczerpania fizycznego - por ma właściwości podnoszące odporność organizmu. (źródło)


Oto co potrzebujemy:
  • duży por
  • 2, 3 cebule
  • 3, 4 ziemniaki
  • 2 łyżki masła
  • 1l bulionu warzywnego
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz, gałka muszkatałowa
* podane składniki na 2-3 porcje


Jak robimy:
W garnku rozgrzać masło, wrzucić pokrojone w cienkie plasterki pory i cebulę. Dusić przez ok. 15 min do miękkości na niewielkim ogniu, często mieszając, ewentualnie podlewając niewielką ilością wody. Pory nie powinny zbrązowieć. Następnie dodać bulion, pokrojone w kostkę ziemniaki i gotować ok. 20 -30 minut. Zdjąć z ognia, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.Gdy nieco ostygnie, dodać wymieszaną z kilkoma łyżkami zupy śmietaną. Można też dodać zamiast śmietany serek topiony lub całość zmiksować na krem :P Smacznego! (źródło)


P.S. Ja uwielbiam zupki, a Wy? :)

16 komentarzy:

  1. Mmm, wygląda smakowicie!
    Również przepadam za zupami, w przeciwieństwie do Pana Męża.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej. Jeśli masz ochotę przyłączyć się do zerowania to zapraszam do napisania posta z deklaracją co zużyjesz w tym miesiącu i przesłanie mi linka w komentarzu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za porami, ale twój przepis mnie zainteresował. Może się do nich przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam duszone pory, więc spróbuję i Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupki - uwielbiam! Szczególnie gorące, gęste kremy. Wśród nich jest, chyba mój ulubiony, krem serowo - porowy. Ge - nial - ny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zupy :D Brzmi pysznie, więc będę tworzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. szczerze mówiąc, zawsze unikałam pora, ale ta zupa wygląda zachęcająco. nie wykluczone, że jej lada dzień nie zrobię:D

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię pora, ale mój żołądek już niestety nie :( nie jadłam nigdy zupy z pora, a ogólnie jeśli chodzi o zupy to jem prawie codziennie, ale mam kilka swoich ulubionych a reszta mogłaby nie istnieć :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Por uwielbiam i całą resztę składników też. Pewnie wypróbuję ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda fantastycznie, muszę koniecznie spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nie lubię zup, ale ta wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. co do zup, to niektóre lubię, niektóre nie, ale ta Twoja wygląda smakowicie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. No to mam już pomysł na zupę na jutro....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!