}

niedziela, 20 listopada 2011

I love Lilou :) I zapowiedź rozdania :)

Na koniec niezbyt udanego tygodnia szybki pościk o mojej nowej przyjaciółce - a jest nią... bransoletka Lilou :)  Srebrne serduszko na czerwonym sznureczku z wygodnym zapięciem. Po obu stronach grawer z moim imieniem i imieniem mojego Partnera :D



Nie pytajcie mnie o cenę, bo jest to prezent :) Wszystkie ceny są natomiast podane na odświeżonej stronie Lilou. Z tego co wiem wykonanie i przesyłka to jakieś 4 dni robocze, w salonie firmowym w Warszawie kolejka była na kilkanaście osób, ale zależy jak traficie.


Ten post jest odpowiedzią na akcję pt. "Czerwień w każdej postaci". Dziś wyjątkowo w takiej formie - jest to też przedsmak mojego nowego rozdania, które mam przyjemność organizować z Justyną Hand Made - autorką ślicznej biżuterii, na każdą kieszeń :) M.

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam Lilou! Bardzo często noszę swoją bransoletkę, pasuje dosłownie do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podobają bransoletki Lilou, może na święta... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle razy to próbowałam zdobyć nigdy się nie udało, a są BOSKIE!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też kocham Lilou. Z moimi dwiema praktycznie nie rozstaję się. Trzecia jest już w planach. Lilou jest strasznie uzależniające! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamówiłam bransoletkę na prezent na początku lipca- przyszła w połowie sierpnia (zero informacji ze sklepu i nikt nie odbierał telefonu). Dopiero po jakimś czasie jedna z pań odebrała telefon no i sprawa przyspieszyła. Chyba mieli wakacje:/ szkoda że nie widniała taka informacja na stronie. Po perypetiach jednak dotarła śliczniutka. Szkoda, że tyle to trwało. Jeśli macie możliwość to kupujcie w sklepie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. uuu to miałaś pecha - teraz im coś chyba ruszyło, bo i nowa strona i kontakt super. szkoda tylko, że przy zamówieniu online nie można odebrać osobiście :O 20 zł przesyłka małej koperty to rozbój w biały dzień! ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. ja już umieściłam taką bransoletkę na liście potencjalnych prezentów, którą zrobiłam dla mojego osobistego "Mikołaja" ;) boska jest!

    OdpowiedzUsuń
  8. tez mam bransoletkę lilou, nie zdejmuję jej od dwoch miesięcy :) i mam wersję bez zapięcia, regulowaną sznurkami. Wybralam puzzel dkms, bo jestem na liscie potencjalnych dawcow szpiku

    OdpowiedzUsuń
  9. Super prezent ;] ja też mam bardzo podobną ale z serduszkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mi sie podobaja te bransoleteczki... Twoja jest sliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem odporna na te bransoletki Lilou ;) dla mnie to kawałek sznurka z blaszka - żaden szał za taaaka kasę ;) wybacz!

    Czekam z niecierpliwością na rozdanie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna:) moim zdaniem te bransoletki są jakieś takie magiczne w swojej prostocie.
    też się czaję na lilou, może Gwiazdka to dobra okazja:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!