}

sobota, 26 listopada 2011

Czerwony post nr 3 - Coral'owa czerwień Rimmel 317

O mojej ulubionej czerwieni pisałam w pierwszym poście :) Odcień Riviera Red 323 to najpiękniejsza czerwień jaką widziałam! Mój romans z Rimmelkami trwa dalej... Dziś na pazurkach nr 317 Coral Romance, trzy warstwy :P Idealny na zabawę Andrzejkową :)

Te lakiery są warte każdej ceny, choć ja jestem zdania, że na tego typu kosmetyk nie trzeba wydawać dużo pieniążków. W promocji kosztuje ok. 12 zł za 12 ml, bardzo szybko schnie, ma najlepszy na świecie pędzelek, super się nakłada i jest bardzo trwały!


 
Ten post jest odpowiedzią na akcję "Czerwień w każdej postaci" - serdecznie Was zapraszam do zabawy!

19 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, intensywny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny! ale ja tu widzę jeszcze kapkę różu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam czerwień na paznokciach! Ten odcień bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja przez ostatni czas jestem zakochana w srebrnych i nude kolorkach. Czerwony kochałam jakiś czas temu, ale strasznie denerwowały mnie widoczne odpryski po kilku dniach/godzinach :X

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor ladny, uwielbiam czerwienie a moim ulubionym jest 298 pink amazon z rimmela wlasnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O widze kolejny czerwony post ;) Ładny kolor ;)

    Co do paznokci tyg to będzie mi b. miło jeśli się zdecydujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie podobny, wygląda suppeer!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!