}

sobota, 12 listopada 2011

Czerwony post nr 1 - Błyszczyk z lusterkiem i światełkiem


Święta coraz bliżej… W sklepach pojawiły się już pierwsze świąteczne dekoracje, zrobiło się czerwono… Czekam jeszcze na wielką iluminację Nowego Światu a tymczasem znalazłam oto taki czerwony więc trochę świąteczny gadżet ;)


Błyszczyk z lusterkiem i światełkiem z 'Well Licked' Beautiful by Primark. Pojemność 6 ml/ trwałość 12 miesięcy. Jest to tańsza wersja (2,5 Funta) błyszczyka Gosh (ok. 45 zł), malinowo-czerwony sorbet o słodkim zapachu.   


Oryginalne opakowanie z lusterkiem i światełkiem, które uruchamia się po przekręceniu pozwala na aplikację w największych ciemnościach! Żeby poprawić makijaż nie musimy już szukać łazienki czy jasnego pomieszczenia.
  
 Oczywiście świeci :)

Odkąd jestem brunetkę polubiłam czerwień, ale niekoniecznie na ustach. Zazdroszczę dziewczynom dużych i pełnych warg, sama mam małe i wąskie.  Myślę, że efekt nie jest zły, mimo skrzywionej miny ;) Pozdrawiam, M.

A to ja :)
 
Ten post jest odpowiedzią na akcję "Czerwień w każdej postaci" - serdecznie Was zapraszam do zabawy!

25 komentarzy:

  1. ja mam pełne wargi, ale w czerwonym wyglądam jak clown. Po prostu mi nie pasuje, pomimo tego, że malować jest co.

    OdpowiedzUsuń
  2. abstrahując od kolorów i błyszczyków: masz taką śliczną, gładką cerę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Martuś, super ale chyba wyglądasz dużo poważniej w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety czerwień mnie postarza ;/ do tego te cienie pod oczami... kiepski dzień miałam :((

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki błyszczyk to marzenie każdej gadżeciary! Super sprawa! Efekt na Twoich ustach bardzo mi się podoba! Usta pod kolor sweterka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co Ty mówisz, wygląda pięknie na Twoich ustach!! Tym bardziej że masz czerwone elementy ubioru. Po tytule myślałam, że to właśnie Gosh, którego pewna Pani ekspedientka raz próbowała mi niemal wcisnąć na siłę ;) dobrze wiedzieć, że są też tańsze odpowiedniki, chociaż raczej się nie zaopatrzę

    OdpowiedzUsuń
  7. Każda kobieta powinna mieć czerwoną szminkę (lub błyszczyk) to dodaje pewności siebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam te błyszczyki z gosha, świetny bajer.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się efekt, do twarzy Ci w takich soczyście czerwonych ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny efekt :) bardzo ładnie wyglada na twoich ustach :)
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ah uwielbiam Nowy Świat zimą=) a błyszczyk gdzie kupiłaś?? Primarka? nie wiedziałam że mają kosmetyki! I uważam, że Twoje usta wcale nie wyglądają na małe! póki nie przeczytałam co napisałaś, myślałam, że Twoim ustom jest idealnie w czerwieni i ich nie pomniejsza:p

    OdpowiedzUsuń
  12. łądnie co ty chcesz masz super usta ja tez mam amłe i wiele lepiej to wyglada, niz wielkie nadute bardziej uzadlone przez ose usta a fee..

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja mam duże usta (no nie przesadzajmy, ale nie małe) i mam wrażenie, że to właśnie mnie czerwień nie pasuje... ;) Z resztą.... Twoje usta nie są małe, a na pewno nie wąskie :>

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny kolor tego błyszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolor, świetnie wygląda na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie wyglądasz w tej czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam czerwień na ustach :) A ten bajer ze światełkiem mnie rozbawił :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ładnie Ci w czerwieni pasuje Ci:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny błyszczyk :) Sama nie wzgardziłabym takim kosmetykiem z lusterkiem :P
    Ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!