}

wtorek, 18 października 2011

Wszystkie oczy na mnie! ;)

Jakiś czas temu pisałam Wam o mojej zdradzie ukochanego tuszu Essence Multi Action. Skuszona promocją i super opiniami na wizażu kupiłam Wibo Extreme Lashes. Moje pierwsze wrażenia nie były pozytywne. Kiedy jednak nauczyłam operować się z tą maskarą i dostało się do niej trochę powietrza była całkiem przyzwoita. Przy okazji zakupów w Hebe swoje kroki skierowała do szafy Essence i już miałam sięgać po Multi aż moim oczom ukazała się nowość  „All eyes on me”.



Kilka informacji: Ta maskara sprawi, że Twoje rzęsy zyskają zapierający dech efekt: ekstra objętość, długość, podkręcenie i podkreślenie - wszystko dzięki jednemu produktowi! Cena: 8,99zł / 8ml. Trwałość 6 miesięcy od otwarcia. Dostępna w 4 odcieniach:

- 01 soft black (czarna),
- 02 deep brown (brązowa),
- 03 deep purple (fioletowa),
- 04 deep green (zielona).



Moje spostrzeżenia: Tusz ma bardzo przyjemną, niezbyt gęstą konsystencję, co pozwala na pokrycie rzęs kilkoma warstwami tuszu, u mnie wystarczyły dwie J Bardzo łatwo się nim maluje, nie nabiera się zbyt dużo produktu. Prosta szczoteczka bez żadnych udziwnień, łatwo można nią operować i dotrzeć do każdej, choćby najmniejszej, rzęsy. Tusz bardzo ładnie wydłuża i rozdziela rzęsy. Podkręcenie jest delikatne, ale pogrubienia nie zauważyłam :( Kolor nie jest ani za jasny ani za ciemny. Efekt po pomalowaniu rzęs jest bardzo naturalny i elegancki, idealny na co dzień do pracy czy szkoły. Nie odbija się,  szybko wysycha, nie tworzą się grudki, nie osypuje się. Nie podrażnia oczu, dolnych rzęs nie maluję z racji tzw. mokrego oka, przy tym dość trwały i nie zauważyłam żeby się rozmazywał.  Zapach nie jest drażniący, ledwie wyczuwalny, łatwo się zmywa. Opakowanie jak przystało na Essence z kolorową grafiką. Brak szczegółowej informacji w języku polskim - obklejona naklejkami ;/



Podsumowanie: Ten tusz jest naprawdę, jak za taką cenę dobry.  Nie daje wprawdzie Multi efektu - jest raczej dla  osób, które lubią delikatny makijaż. Oczekuję od tuszu przede wszystkim pogrubienia - dlatego ten trafia na wymiankę :O Pozdrawiam, Marta

6 komentarzy:

  1. Mogę Cię zaprosić do zabawy?
    http://angelmaluje.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie wygląda, jakbys miała zrobioną hennę na rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie zdradzę swojego tuszu chyba nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę ładnie wygląda. Podoba mi się to, jak rozdziela rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam go i właśnie dla mnie jest za delikatny, jestem wielbicielką mocnego podkreślenia rzęs :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!