}

poniedziałek, 17 października 2011

RECENZJA: Lirene Peeling enzymatyczny + Maseczka Odżywiająca

Ostatnio strasznie mnie wysypało... Nie wiem czy uczulił mnie jakiś kosmetyk, czy coś zjadłam a może to wynik choroby i jesiennego przesilenia?? Obawiałam się najgorszego - trądzik dojrzały brrr. Sięgnęłam po stare-nowe sprawdzone sposoby: peeling enzymatyczny i maskę odżywiającą z Lirene :) Dziś obudziłam się z promienną cerą a niechcianych nieprzyjaciół było zdecydowanie mniej! :D



Peeling enzymatyczny - Złuszczanie i oczyszczenie poprzez działanie kwasów owocowych

Kilka informacji: Peeling pomaga złuszczyć martwy naskórek oraz usunąć zanieczyszczenia dzięki zastosowaniu kwasów owocowych, skoncentrowanych wodnych soków z borówki czarnej, cukru trzcinowego, pomarańczy, cytryny i cukru klonowego połączonych z alfa hydroksykwasami i papainą. Aktywne cząsteczki, takie jak kompleks arniki, kokoryczki i cyprysu zmniejszają widoczność porów oraz pobudzają procesy odnowy komórkowej. Kremowa konsystencja peelingu jest niezwykle przyjemna i delikatna. Kosmetyk nie wymaga tarcia, dlatego polecany jest do wszystkich typów cer. Nie wysusza i nie podrażnia, a po jego zastosowaniu skóra staje się wygładzona i pełna blasku. Stosować dwa razy w tygodniu nanieść peeling na skórę twarzy, omijając okolice oczu i pozostawić na kilka minut.  Zmyć ciepła wodą i zastosować maseczką Lirene dopasowaną do potrzeb skóry. Przeznaczony dla: 20-60+. Cena: 2,49/ 10 ml


Moje spostrzeżenia: Idealny peeling dla skóry wrażliwej i suchej. Nie zawiera ścierających drobinek, więc nie trzeba go wcierać, tym samym nie powoduje mechanicznych podrażnień. Jego działanie czuć już po kilku minutach – delikatnie rozgrzewa. Wystarczy nanieść na wcześniej oczyszczoną skórę i po ok. 10-20 minutach zmyć letnią wodą. 


Maseczka samowchłaniająca – witaminowa odbudowa i zdrowa cera

Kilka informacji: Maseczka głęboko odżywia skórę dbając o jej doskonałą kondycję i piękny wygląd. Zestaw witamin (E, B3) uzupełnia niedobory składników odżywczych oraz pobudza naturalne procesy odnowy komórkowej. Pielęgnacyjne właściwości oleju z karotki oraz Ehinacei odpowiadają za ochronę przed szkodliwym działaniem promieni UV, pomagają zwiększyć zdolność skóry do regeneracji oraz zabezpieczyć ją przed wpływem niekorzystnych czynników zewnętrznych. Wysokiej skuteczności działania towarzyszy niezwykle przyjemna konsystencja i zapach. Cera zyskuje promienny, świeży wygląd, a przy tym jest doskonale odżywiona i zdrowa. Stosować raz lub dwa razy w tygodniu nałożyć maseczkę na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu i pozostawić do wchłonięcia. Nadmiar nie wchłoniętej maseczki usunąć płatkiem kosmetycznym. Przeznaczona dla: 20-60+. Cena: 2,49/ 10 ml

Moje spostrzeżenia: Kolejny produkt dla takich leniwców jak ja ;) Wystarczy nałożyć, odczekać jakieś 15 minut i zetrzeć resztki. Szybko się wchłania, delikatnie ściąga, jest bardzo treściwa. Skóra jest odżywiona i przyjemna w dotyku.


Podsumowanie: Jeśli Wasza skóra potrzebuje ekspresowej regeneracji to ten duet przyjdzie Wam z pomocą. Peeling delikatnie usunie wszelkie zanieczyszczenia i przygotuje Waszą skórą na prawdziwy zastrzyk witamin w postaci maseczki. Oczyszczenie i odżywienie to klucz do zdrowej, promiennej cery.  Konsystencja, zapach i łatwość w użyciu obu produktów jak najbardziej na plus. Wydajność też zaskakująca – użyłam dwa razy i jeszcze starczy na kolejną kurację. Za tą cenę nawet się nie zastanawiajcie!

2 komentarze:

  1. Rozejrzę się za nim w Rossmannie, od czasu do czasu lubię nałożyć jakiś peeling enzymatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!
    Przypominam o moje wymianie książkowej i zapraszam ;)
    Grono uczestników się powiększa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!