}

niedziela, 18 września 2011

PAZURKOWE TRENDY Jesień-Zima 2011/2012


Znane już są trendy obowiązujące na nadchodzący sezon jesień/zima 2011. Czego możemy się spodziewać? Przede wszystkim dużo, dużo koloru, połysku i iskrzenia. Temperatura barw będzie malała wraz z tą na termometrze. Możemy też spodziewać się pewnych anomalii pazurkowych ;)

 

Przełom lata i jesieni będzie obfitował w żywe, nasycone kolory niczym dojrzewające jabłuszko lub  żółknące liście ;) Delikatnie jednak odchodzimy od tak modnych latem barw fluorescencyjnych . Do wyboru mamy żółcie, zielenie i pomarańcz a dla mniej odważnych łosoś i malinę. Moja propozycja to lakier Rimmel Pro nr. 317 Coral Romance :)




 
Późną jesienią dopadnie nas nostalgia, oby tylko na paznokciach! Tu przede wszystkich królować będą barwy przygotowującej się do zimy ziemi: brązy, zgniłe zielenie, beże, szarości oraz bardziej ekstrawaganckie fiolety i granaty ;) Hitem jesieni będzie lakier teleskopowy, zmieniający się delikatnie w zależności od kąta padania światła oraz duo chromowy, połyskujący brokatem a w zasadzie migoczący jak kryształ.  Teleskopy  są o tyle ciekawe, że niejako otrzymujemy kilka kolorów naraz  a efekt powinien przypominać kałużę rozlanej benzyny np. Delia Coral Prosilk nr.108


Zima będzie jeszcze bardziej stonowana, można by rzec mroźna. Srebrne, iskrzące niczym drobinki śniegu odcienie zdominują karnawał. Nowością jakiej jeszcze nie było będą paznokcie lustrzane, w których można będzie się wręcz przejrzeć. Należy jednak zachować umiar jeśli chodzi o biżuterię – sam manicure może być już prawdziwą ozdobą! Bardzo modny zimą będzie również kolor jasno fioletowy oraz błękitny – obie barwy mają być metaliczne, zmrożone i przejrzyste jak tafla wody na zamarzniętym jeziorze. Tu sprawdzą się pastele tak chętnie noszone latem ubiegłego roku np. Lovely ColorMania: 133 i 128.



Z końcem lata pojawił się również trend na antyfrench, czyli odwrócony french. Podobnie jak lakiery pękające ten efekt jakoś specjalnie do mnie nie przemawia dlatego odsyłam Was do tego artykułu
Dla tych, którzy jak ja wolą klasykę świetnym rozwiązaniem okaże się nieśmiertelny french manicure i super kolekcja lakierów do tego przeznaczona z Sensique. Dla pań lubiących klasyczną czerwień proponuję natomiast jej nowe wydanie – burgund - obecny chociażby u amerykańskiej projektantki Donny Karan. W swojej kolekcji mam: Wibo Extreme Nails nr. 523 i Rimmel 60 Second nr. 320 Rapid Ruby



Wachlarz możliwości jak widać jest bardzo duży i każdy znajdzie coś dla siebie. Pamiętajmy! Paznokcie mają odzwierciedlać intensywność pór roku, ale również to, co nam gra obecnie w duszy. Mi brakuje jeszcze tylko srebra i złota – może coś Wy mi polecicie? Pozdrawiam, M

2 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się lakier Lovely nr 133. Przyglądałam mu się kiedyś w Rossmanie ale w ostatecznym rozrachunku nie trafił do mojego koszyka. Zupełnie nie wiem czemu...
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli chodzi o złoto, trochę przełamane miedzią to polecam Catrice 460 In the Bronx , srebro... może Colour Alike 469? to moje typy jesienne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!