}

piątek, 30 września 2011

Ciate Kitten Heels cookolwiek to znaczy ;)

Oj nie mogłam się doczekać aż użyję tego lakierku! Wprawdzie mam już swoją ulubioną czerwień z Rimmela, ale jak tylko zobaczyłam to cudo ze złotą poświatą to normalnie się zakochałam :D Dodam jeszcze, że ów lakierek wygrałam, a więc radość tym większa! :D


O czym mowa? O francuskiej emalii ciate w odcieniu 036 kitten heels. Sam lakier w konsystencji jest ani za rzadki ani za gęsty. Wystarczą dwie warstwy by ładnie pokryć płytkę paznokcia, dla wzmocnienia efektu trzy. Na szczęście w miarę szybko schnie, ładnie się rozprowadza a pędzelek jest całkiem przyzwoity i na długiej rączce. Cudowna odcień czerwieni delikatnie mieni się złotymi refleksami, troszkę jak pomidorowa bombka  ;) Pojemność lakieru to aż 13,5 ml, ważny 24 miesiące od otwarcia. Co do trwałości to jeszcze za wcześnie by się wypowiadać, ale nie omieszkam tego uczynić :)


Lakier jak widać ma cudną buteleczkę. Niby bardzo prostą choć lekko zakrzywioną ;) Całości dodaje uroku słodka kokardka. Jedynym minusem jaki do tej pory zauważyłam to cena (9 Funtów) i dostępność. Niemniej zawsze warto nacieszyć oko i zajrzeć na stronkę
P.S. czy ktoś umie przetłumaczyć tą nazwę?? Pozdrawiam, Marta

2 komentarze:

  1. Buteleczka wygląda zachecająco, a czerwień jak o czerwień, taka kobieca :) Świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolor i urocza buteleczka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!