}

niedziela, 7 sierpnia 2011

LENIWIE? LENIWE!

Leniwa niedziela? Nic z tych rzeczy! U mnie nadziela jak widać jest bardzo pracowita – poczyniłam już dwa posty, wzięłam udział w kilku rozdaniach, ba(!) zrobiłam nawet pranie!! Postanowiłam również zrobić sama obiad – wprawdzie „leniwy” nie tylko z nazwy, ale i z ilości produktów -  za to niezwykle smaczny!


Oto co potrzebujemy:
  • 20 dag twarogu lub innego ulubionego serka
  • 1 jajko (osobno żółtko i białko)
  • ok. pół szklanki mąki
  • pół opakowania cukru waniliowego (8 g)
 
Jak robimy:

Do miski wsypujemy: mąkę, żółtko, cukier waniliowy i ubitą pianę z białka. Twaróg rozdrabniamy np. widelcem. Ja dodałam serek śmietankowy do kanapek, bo taki akurat miałam w lodówce i nie musiałam już przecierać (niecałe 200 ml) :)


  Masa może się lepić, ale im mniej mąki dosypiemy, tym lepiej. Można też lekko podlać wodą. Ciasto najlepiej wyłożyć na stolnicę (jeśli ktoś takową pozwala) wysypaną mąką, uformować wałeczek, lekko spłaszczyć. 



Kluski można formować na dwa sposoby: nożem odkrajać kawałki jak na kopytka lub odrywać pojedyncze kawałki ciasta i wałkować.   


Wrzucać na wrzątek (uważać bo pryska!), gotować chwilę do wypłynięcia. Efekt mojego "kucharzenia" nie jest może powalający, ale to nie jest akurat w tym przepisie najważniejsze! ;)

Podawać z roztopionym masłem, posypane grubym cukrem lub jak lubicie. Ja często odgrzewam na patelni z masełkiem i bułką tartą. Pyszota! :P

Smacznego :)

P.S. kluski leniwe to smak mojego dzieciństwa i ja jak wiele innych osób zupełnie nie rozumiem skąd nazwa pierogi!

3 komentarze:

  1. ah uwielbiam leniwe! i też właśnie odsmażone z cukrem i bułką tartą! jaka szkoda, że muszę zrzucić ze 3kg, bo już jutro bym robiła leniwe na obiad:(

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm... proste, a dobre :)
    PS dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!