}

czwartek, 28 lipca 2011

PAZURKOWY POST nr 3

Hej, dziś obiecany wpis o lakierkach Golden Rose :) Mam mieszane uczucia co do nich... Z jednej strony śliczne kolorki - firma ta jako pierwsza chyba wprowadziła na rynek tak dużą gamę kolorystyczną, z drugiej trwałość - w moim przypadku nie trzymają się zbyt długo, ale za tą cenę nie spodziewam się Bóg wie czego... No i wreszcie po trzecie - jakby to powiedzieć - te pęcherzyki powietrza ;/ Nie wiem co ja źle robię, albo czego nie robię, ale nieważne czy czekam 10 minut czy godzinę między jedną a drugą warstwą, wcześniej czy później na moich paznokciach pojawiają się wstrętne kropeczki... Czasami pojedyńcze, innym razem cały wysyp :(  Odkażałam już paznokcie, wyrównywałam płytkę, robiłam test ciepłego jak i zimnego przechowywania, nic nie pomogło!!! 
Kupowanie tych lakierków to jak dla mnie loteria...



I tak np. w przypadku serii proteinowej  - ten "efekt" jest najczęstszy :(



Paris już daję radę, ale pędzelek jest do kitu ;/




I najnowsza seria Classics Glamour - jest już jakiś przełomem :) 
Do tego połysk utrzymuję się naprawdę długo!


Podsumowując - Golden Rose kusi przepiękną ferią barw. Ceny kształtują się od kilku złotych, bodajże 2,90 za mini lakierki dla lalek ;) Trwałość w moim przypadku ok. 3 dni, z bazą 4. Największy minus - lakierki mają niby przydatność 8 miesięcy od otwarcia - szybko gęstnieją a już przy drugim użyciu na paznokciach robią "kaszkę" ;/ Zakładając, że paznokieć pokrywamy 3 warstwami - a używając base coat i top coat nawet 5 - nie ma zmiłuj - manicure jest po prostu do d***


Na koniec - żeby nie było tak "szaro" - muszę wspomnieć o moim najnowszym odkryciu właśnie z tej firmy - "wygładzaczu" z serii Nail Care, ale o tym w następnym wpisie :) Jeśli jesteście zainteresowane jak walczę z przeciwnościami losu na moich pazurkach serdecznie zapraszam :D

P.S. Dla zainteresowanych nr. lakierków: malinowy 326, turkusowy na białej, rozjaśniającej bazie nr.230, beżowy nr.116, pozdrawiam M.





2 komentarze:

  1. niebieski jest śliczny :)
    też ostatno kupiłam sobie te lakiery, tylko w innych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!